Pochód ludzi ognia w Chorzowie i hołd dla hutników oraz strażaków

FOT. Urząd Wojewódzki
W Chorzowie święto św. Floriana nabrało ciężaru i rytmu, gdy ulicami ruszył „Pochód Ludzi Ognia”. Pod Walcownią Blach Batory pojawili się hutnicy, strażacy i przedstawiciele zawodów, które od pokoleń pracują blisko ognia. Na finiszu, przy figurze patrona obok budynku Dyrekcji Huty Batory, padł prosty gest pamięci – kwiaty i ukłon wobec tej tradycji. W wydarzeniu uczestniczył też wojewoda śląski Marek Wójcik.
- Pochód spod Walcowni przypomniał hutniczy porządek świętowania
- Kwiaty pod figurą patrona zamknęły uroczystość
Pochód spod Walcowni przypomniał hutniczy porządek świętowania
Obchody Dnia Hutnika połączono tam ze świętem patrona miasta, świętego Floriana. Najpierw był ruch, marsz i wspólny krok, a dopiero potem czas na uroczysty finał. Taki układ nie jest przypadkowy – w hutniczym świecie symbolika ognia od dawna idzie w parze z dyscypliną, pracą zespołową i szacunkiem dla tych, którzy na co dzień stoją przy wymagających zawodach.
Wśród uczestników byli samorządowcy, służby mundurowe oraz przedstawiciele środowiska hutniczego i innych profesji związanych z ogniem. To właśnie ten wspólny mianownik nadał obchodom wyraźny sens. Święty Florian łączy tu ludzi różnych specjalności, ale z podobnym doświadczeniem odpowiedzialności i ryzyka.
„Dzień świętego Floriana to święto wszystkich hutników, strażaków, koksowników, piekarzy, kominiarzy, a także artylerzystów” – powiedział wojewoda śląski Marek Wójcik.
Wojewoda złożył też życzenia bezpiecznej pracy i podkreślił rolę Muzeum Hutnictwa w pielęgnowaniu oraz popularyzowaniu hutniczych tradycji. W jego słowach wybrzmiała nie tylko uroczystość, lecz także przypomnienie, że za świętem stoją ludzie i ich codzienny trud.
Kwiaty pod figurą patrona zamknęły uroczystość
Finał obchodów odbył się przy figurze św. Floriana. Tam złożono kwiaty, a cały ceremoniał domknął dzień, który dla wielu uczestników miał charakter nie tylko oficjalny, ale też wspólnotowy i symboliczny. Takie momenty rzadko robią hałas, ale dobrze pokazują, jak mocno hutnicza pamięć wciąż jest obecna w Chorzowie .
Swoją obecnością uroczystość wsparła Orkiestra Dęta Huty Łabędy. Jej udział dopełnił całości, nadając obchodom marszowy, podniosły ton. To właśnie takie detale składają się na obraz święta, które nie kończy się na jednym przemówieniu, ale trwa w rytmie pamięci o ludziach pracujących przy ogniu.
na podstawie: Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Pochód ludzi ognia w Chorzowie i hołd dla hutników oraz strażaków

Myszka pod miotłą i muzyczne figle - Muzykodrom szykuje poranek dla maluchów

Alicja wraca do Katowic - Teatr Śląski znów otwiera Krainę Czarów

Kawa za ponad 3 tys. zł i twarz z monitoringu - policja szuka mężczyzny

Parada Piaskowa poprowadzi przez dawny przemysłowy ślad z Czeladzi do Bogucic

Majówka na katowickich drogach - 652 kontrole i motocyklista w szpitalu

Katowicka Akademia wraca z nową serią szkoleń dla firm

Mycie elewacji katowickich biurowców class A: KTW, .KTW, Silesia Business Park. Harmonogram i koszty za m²

Kwiaty, msza i apel. Katowice uczciły dwa ważne święta
![[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 5:1 w 31. kolejce PKO BP Ekstraklasy](/images/mecz/thumbnails/gks-katowice-bruk-bet-termalica-nieciecza-03052026-51.webp)
[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 5:1 w 31. kolejce PKO BP Ekstraklasy

Biało-czerwona na maszt – Katowice uczciły Dzień Flagi RP

Trzy rowery zniknęły w Katowicach - policja odzyskała je błyskawicznie

Szpital Murcki rozbudowuje opiekę do 60 miejsc dla pacjentów

