Pierwszy odcinek A1 do gruntownej naprawy. Prace mają zdjąć ograniczenia

Pierwszy odcinek A1 do gruntownej naprawy. Prace mają zdjąć ograniczenia

FOT. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Katowice

Na A1 zaczyna się ruch, na który kierowcy czekali od dawna. GDDKiA wskazała wykonawcę pierwszego, ponad trzykilometrowego fragmentu trasy w stronę Gliwic, a wartość robót sięga 36,3 mln zł. Jeśli do 22 czerwca nie pojawią się odwołania, podpis pod umową ma paść jeszcze na przełomie drugiego i trzeciego kwartału. To ma być nie kosmetyka, lecz pełne przejście przez konstrukcję drogi i walka z deformacjami, które od lat psuły przejazd.

  • Wybór wykonawcy otwiera pierwszy etap naprawy na A1
  • Nawierzchnia ma zostać rozebrana niemal do zera
  • Pod jezdnią i obok niej prace pójdą szerzej niż sam asfalt

Wybór wykonawcy otwiera pierwszy etap naprawy na A1

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wskazała konsorcjum COLAS Polska oraz ANTEX II jako firmę, która zajmie się pierwszym odcinkiem remontu autostrady A1 w kierunku Gliwic . To fragment liczący ponad trzy kilometry, rozpoczynający się około 150 metrów za wiaduktem nad ul. Kościuszki w Siemoni i kończący przy MOP Dobieszowice Zachód.

Na wykonanie robót przewidziano 11 miesięcy od dnia podpisania umowy, przy czym zimowa przerwa między 16 grudnia a 15 marca nie będzie wliczana do terminu. Dla kierowców ważne jest też to, że po zakończeniu prac mają zniknąć obecne ograniczenia prędkości, dziś sięgające 110 km/h, a miejscami 80 km/h.

GDDKiA podkreśla, że to dopiero pierwszy krok w szerszym programie naprawczym na odcinku Pyrzowice – Piekary Śląskie . Chodzi o usunięcie deformacji i uszkodzeń nawierzchni oraz całego korpusu drogowego, które pojawiły się po pęcznieniu jednego z materiałów użytych podczas budowy.

Nawierzchnia ma zostać rozebrana niemal do zera

Zakres prac nie ograniczy się do sfrezowania wierzchniej warstwy. W planie jest całkowity demontaż istniejącej konstrukcji jezdni, wraz z warstwą mrozoochronną i górną częścią nasypu drogowego. To oznacza roboty głębokie, prowadzone od podstaw, a nie jedynie szybkie łatanie ubytków.

Nowa konstrukcja drogi ma powstać w technologii bitumicznej. W projekcie zapisano między innymi warstwę antypoślizgową z piasku równoziarnistego, geomembranę uszczelniającą oraz geomaterac z kruszywa stabilizowanego georusztem. Taki układ ma ograniczyć przedostawanie się wody opadowej i roztopowej do korpusu drogi, a właśnie wilgoć jest jednym z największych wrogów trwałej nawierzchni.

Poza samą jezdnią przewidziano także nowe oznakowanie poziome i pionowe oraz montaż barier ochronnych. Dla użytkowników trasy to istotne, bo od jakości tych elementów zależy nie tylko wygoda jazdy, ale też czytelność prowadzenia ruchu na odcinku prowadzonym etapami.

Pod jezdnią i obok niej prace pójdą szerzej niż sam asfalt

Remont obejmie również elementy, których na pierwszy rzut oka kierowca nie zauważa, a które decydują o tym, jak długo droga wytrzyma intensywną eksploatację. W planie są wymiana i naprawa systemu odwodnienia, przebudowa kanalizacji deszczowej oraz odtworzenie krawężników i wpustów.

GDDKiA zapowiada także remont ekranów akustycznych, co ma utrzymać ochronę przed hałasem na terenach przylegających do autostrady. Do tego dojdą prace przy dwóch obiektach inżynierskich: wiadukcie w ciągu autostrady i wiadukcie nad trasą wraz z dojazdami. Zaplanowano też remont przepustu drogowego.

Zanim jednak na placu budowy pojawi się ciężki sprzęt, wykonawca musi przygotować projekt tymczasowej organizacji ruchu. Warunek jest jasny: autostrada A1 ma zachować ciągłość przejazdu także podczas robót. To ważne nie tylko dla ruchu lokalnego, lecz przede wszystkim dla całej trasy, która odgrywa rolę jednej z głównych osi komunikacyjnych regionu.

Cały program naprawczy dla odcinka Pyrzowice – Piekary Śląskie został podzielony na 13 niezależnych zadań. Kolejność ich realizacji będzie zależeć od skali uszkodzeń, możliwości technicznych i logistycznych, ale też od tego, jak uda się układać ruch podczas kolejnych etapów oraz czy na czas pojawią się środki na następne roboty.

na podstawie: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Katowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Katowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.