[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – GKS Tychy – GKS Katowice 7:2

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – GKS Tychy – GKS Katowice 7:2

GKS Tychy pokonał GKS Katowice 7:2 w kolejce Final Tauron Hokej Ligi, a wynik najlepiej oddaje to, co działo się na lodzie od pierwszych minut. Przed tym spotkaniem katowiczanie byli liderem tabeli z 85 punktami, tyszanie zajmowali trzecie miejsce i mieli 80 oczek, ale we wtorkowy wieczór przewaga w klasyfikacji nie przełożyła się na przebieg meczu.

Błyskawiczny początek gospodarzy

Od początku to GKS Tychy narzucił tempo i już po 14. minucie pierwszej tercji prowadził 3:0. Najpierw wynik otworzył F. Komorski w 7. minucie, potem dołożył się J. Jamsen po asystach R. Heljanko i B. Pociechy, a chwilę później H. Knuutinen podwyższył po podaniu M. Goscinskiego. Katowiczanie długo szukali sposobu, by zatrzymać rozpędzonych gospodarzy, ale do przerwy to tyszanie mieli pełną kontrolę nad wydarzeniami.

Druga tercja przyniosła już więcej równowagi, choć nadal to gospodarze utrzymywali bezpieczny dystans. GKS Katowice odpowiedział trafieniem S. Andersona w 9. minucie, po asystach P. Wronki i J. Dupuya, jednak GKS Tychy szybko odzyskał inicjatywę. W 14. minucie drugiej odsłony A. Lyszczarczyk podwyższył na 4:1 po podaniach H. Knuutinena i D. Pasa, a na przerwę miejscowi schodzili z wyraźnym, trzybramkowym zapasem.

Katowice próbowały wrócić, ale końcówka należała do Tychów

Po zmianie stron katowiczanie ruszyli jeszcze do ataku i na początku trzeciej tercji złapali kontakt za sprawą gola G. Pasiuta z 8. minuty, po asystach B. Fraszki i M. Michalskiego. To był moment, w którym można było pomyśleć o powrocie do meczu, ale GKS Tychy nie pozwolił rywalom rozwinąć skrzydeł i odpowiedział bardzo zdecydowanie.

Najpierw w 15. minucie H. Kuru trafił po podaniach L. Kovara i B. Pociechy, potem w 16. minucie M. Viitanen wykorzystał dogranie V. Kakkonena i D. Pasa, a w 18. minucie rezultat ustalił V. Kakkonen, któremu asystowali A. Lyszczarczyk i M. Viitanen. Trzecia tercja zakończyła się wynikiem 3:1 dla gospodarzy, a cały mecz 7:2.

Z perspektywy katowickich kibiców to bolesny wieczór, bo ich drużyna przyjechała jako lider ligi, z serią pięciu kolejnych zwycięstw i dorobkiem 85 punktów, a wyjeżdża z Tychów bez punktów i z wyraźną lekcją od rozpędzonego rywala. Dla GKS Tychy to z kolei bardzo mocny sygnał, że w końcówce sezonu potrafi zagrać z rozmachem i skutecznością, jakiej liderowi nie wolno było pozwolić.

GKS TychyStatystykaGKS Katowice
7Bramki2
3I tercja0
1II tercja1
3III tercja1
3Pozycja1
80Punkty85
WLLLWFormaWWWWW