Czwarty mikrolas w Katowicach ma francuski akcent i symboliczny wymiar

Czwarty mikrolas w Katowicach ma francuski akcent i symboliczny wymiar

FOT. Urząd Miasta Katowice

Na niewielkim fragmencie Parku Budnioka rośnie już czwarty katowicki mikrolas, ale ten ma dodatkowy wymiar. Część drzew dobrano wspólnie ze Saint-Étienne, a więc z miastem, z którym Katowice od lat idą równoległą, przemysłową i dziś coraz bardziej zieloną drogą. To nie jest dekoracja na chwilę. Taki układ ma pracować na cień, wilgoć i bioróżnorodność, a przy okazji pokazać, że miejska zieleń może mieć europejski adres.

  • Francuskie drzewa trafiły do Parku Budnioka
  • Mała powierzchnia i setki roślin tworzą gęsty zielony układ
  • Saint-Étienne i Katowice łączy wspólna przemysłowa historia

Francuskie drzewa trafiły do Parku Budnioka

Podczas sobotniego sadzenia 23 maja w Parku Budnioka pojawił się kolejny mikrolas, tym razem z wyraźnym śladem współpracy międzynarodowej. Katowice realizują ten projekt razem z Saint-Étienne, a wśród nowych nasadzeń znalazły się odmiany drzew charakterystyczne dla Francji.

Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach, zwracał uwagę, że takie inwestycje nie kończą się na estetyce. Jak podkreślił:

– Zielone inwestycje to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim troska o zdrowie mieszkańców i przyszłość miasta.

W czwartym mikrolesie posadzono: – jarząb
– wiśnię ptasią
– kasztan jadalny
– trzmielinę europejską
– leszczynę
– dereń jadalny
– porzeczkę alpejską
– śliwę tarninę

Dobór gatunków nie był przypadkowy. Rośliny mają podobne wymagania glebowe i powinny dobrze odnaleźć się w klimacie zbliżonym do polskiego.

Mała powierzchnia i setki roślin tworzą gęsty zielony układ

Katowickie mikrolasy powstają według metody Miyawaki, opracowanej przez japońskiego botanika Akirę Miyawakiego. Zamiast luźnych nasadzeń na niewielkim terenie sadzi się bardzo gęsto wiele gatunków drzew i krzewów. Na powierzchni około 250 m² może znaleźć się nawet około 700 roślin.

To właśnie zagęszczenie jest sednem tej metody. Rośliny szybciej konkurują o światło, mocniej rozwijają systemy korzeniowe i tworzą warstwową strukturę, która po kilku latach zaczyna przypominać młody, stabilny las. Dla miasta oznacza to więcej cienia, lepszą retencję wody i słabsze nagrzewanie otoczenia, a więc korzyści odczuwalne nie tylko na mapie, ale też podczas upałów.

W pozostałych katowickich mikrolasach dominują rodzime gatunki liściaste, między innymi brzozy, dęby, klony, lipy i graby. Nasadzenia uzupełniają również gatunki iglaste, w tym modrzew europejski i sosna czarna.

Saint-Étienne i Katowice łączy wspólna przemysłowa historia

Francuski akcent w Parku Budnioka nie pojawił się przypadkiem. Saint-Étienne i Katowice mają podobne doświadczenia związane z przemysłem i górnictwem, a późniejsza transformacja obu miast stała się naturalnym tłem do współpracy. Partnerstwo trwa od 1991 roku, kiedy podpisano list intencyjny, a trzy lata później zostało potwierdzone umową o miastach bliźniaczych.

Za projekt odpowiada również Fundacja One More Tree, organizacja non-profit działająca na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu. Katowice wskazują lokalizacje i przygotowują teren pod nasadzenia, a efekt widać już w kilku punktach miasta.

Do tej pory powstały trzy katowickie mikrolasy: – na osiedlu Paderewskiego
– przy Rynku, u zbiegu ulic P. Skargi i F. Wincklera
– na osiedlu Witosa

Czwarty wpisuje się w ten sam kierunek, ale niesie też czytelny znak współpracy ponad granicami. W mieście, które przez lata budowało swoją tożsamość na przemysłowych fundamentach, takie nasadzenia są czymś więcej niż ozdobą. To konkretna próba uporządkowania przestrzeni i wzmocnienia zielonego zaplecza na lata.

na podstawie: Urząd Miasta Katowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Katowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.