Dzielnicowy po służbie ruszył za 38-latkiem. Kradzież zakończyła się mandatem

Dzielnicowy po służbie ruszył za 38-latkiem. Kradzież zakończyła się mandatem

Po zakończeniu służby robił zakupy w markecie przy ulicy Panewnickiej w Katowicach. Gdy zauważył mężczyznę chowającego butelki alkoholu do plecaka, zareagował natychmiast. 38-latek próbował wyjść bez płacenia, ale zatrzymał go dzielnicowy Komisariatu Policji IV w Katowicach.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Policjant będący po służbie zwrócił uwagę na nerwowe zachowanie klienta sklepu. Mężczyzna wkładał butelki z alkoholem do plecaka, a chwilę później próbował opuścić market bez uregulowania rachunku.

Dzielnicowy uniemożliwił mu ucieczkę i powiadomił dyżurnego katowickiej komendy. Na miejsce skierowano patrol. Przybyli funkcjonariusze potwierdzili, że 38-letni mieszkaniec Katowic dopuścił się kradzieży sklepowej.

Mężczyzna nie usłyszał zarzutu z Kodeksu karnego. Policjanci zakwalifikowali jego czyn jako wykroczenie i ukarali go mandatem karnym.

Sprawa pokazuje, że policjant może zareagować także poza godzinami służby, gdy widzi zagrożenie dla porządku i bezpieczeństwa. W 2026 roku przypada 100. rocznica utworzenia stanowiska dzielnicowego w polskiej Policji. Dzielnicowi pozostają najbliżej mieszkańców, znają swoje rejony i na co dzień zajmują się problemami lokalnych społeczności.

Trudno o bardziej wymowny przykład hasła „Dzielnicowy bliżej nas” niż funkcjonariusz, który po służbie zamiast przejść obok, zatrzymał sprawcę kradzieży i doprowadził do interwencji patrolu. Dla 38-latka zakupy zakończyły się nie wyniesieniem alkoholu, lecz mandatem.

na podstawie: Policja Katowice.