Katowice rozkładają drogowe prace na kilka dzielnic i już widać pierwsze efekty

Katowice rozkładają drogowe prace na kilka dzielnic i już widać pierwsze efekty

FOT. Urząd Miasta w Katowicach

W różnych punktach Katowic jednocześnie pracują drogowcy, a miasto wchodzi w etap, który dla kierowców i pieszych oznacza jedną rzecz – mniej przypadkowych łatanek, a więcej uporządkowanych rozwiązań. Tego dnia najwięcej dzieje się na Śląskiej, Uniczowskiej i Bohdanowicza, gdzie roboty idą w różnych tempach, ale każdy z tych adresów ma poprawić codzienne poruszanie się po mieście. Najważniejsze jest to, że prace nie zatrzymują ruchu całkowicie, tylko starają się go utrzymać przy możliwie najmniejszych utrudnieniach.

  • Na Śląskiej asfalt znika pod frezarką, a ruch zostaje utrzymany
  • W Podlesiu powstaje chodnik, który ma przygotować teren pod przystanki
  • Przy Bohdanowicza pojawiło się osiem miejsc postojowych

Na Śląskiej asfalt znika pod frezarką, a ruch zostaje utrzymany

Miejski Zarząd Ulic i Mostów rozpoczął remont nawierzchni ul. Śląskiej na odcinku od ul. Medyków w stronę terenów leśnych. To nie jest kosmetyka, tylko pełna wymiana warstwy jezdni na powierzchni około 4 200 m², z frezowaniem starego asfaltu i ułożeniem nowej warstwy.

Roboty prowadzone są przy zachowaniu ruchu drogowego, więc kierowcy muszą liczyć się z obecnością ekip i sprzętu, ale trasa nie została odcięta. Przy sprzyjającej pogodzie całość ma zostać domknięta w około 15 dni roboczych. Dla tej części miasta to ważny sygnał – po zakończeniu prac droga ma być bardziej równa i bezpieczniejsza, zwłaszcza tam, gdzie codziennie przejeżdża wiele aut jadących w kierunku obrzeży Katowic.

W Podlesiu powstaje chodnik, który ma przygotować teren pod przystanki

Równolegle roboty trwają przy ul. Uniczowskiej w Podlesiu, gdzie budowany jest nowy odcinek chodnika. To inwestycja mniejsza niż remont Śląskiej, ale dla pieszych może okazać się równie odczuwalna, bo porządkuje miejsce, w którym dotąd brakowało wygodnego przejścia.

Zakończenie prac zaplanowano na 15 kwietnia. W tle jest też drugi, bardziej perspektywiczny cel – przygotowanie infrastruktury pod nowe przystanki komunikacji miejskiej. To oznacza, że chodnik nie jest jedynie fragmentem świeżej kostki, lecz elementem większej układanki, która ma uporządkować dojazd i dojście do transportu publicznego. W tej części miasta liczy się zwłaszcza bezpieczeństwo pieszych, bo nowy ciąg ma ułatwić poruszanie się tam, gdzie ruch z czasem może jeszcze wzrosnąć.

Przy Bohdanowicza pojawiło się osiem miejsc postojowych

Najbardziej namacalny efekt widać już przy ul. Bohdanowicza 1, gdzie zakończono budowę zatok parkingowych. Powstało osiem miejsc postojowych z kostki betonowej, osadzonych na podbudowie z kruszywa, na powierzchni około 145 m².

Wartość zadania wyniosła około 140 tys. zł brutto. Dla okolicznych kierowców to konkretna zmiana, bo każdy taki fragment porządkuje parkowanie i zmniejsza chaos w rejonie zabudowy. Katowicki MZUiM pokazuje w ten sposób, że prace drogowe nie ograniczają się do dużych remontów – równie istotne są mniejsze inwestycje, które w codziennym użytkowaniu potrafią zrobić sporą różnicę.

na podstawie: Urząd Miasta Katowice.