Katowice szykują wieczór z kotami, emocjami i śląską literaturą

Katowice szykują wieczór z kotami, emocjami i śląską literaturą

FOT. Katowice Miasto Ogrodów

W Piątym Domu przy Matejki Katowice znów dostaną literacki wieczór z pazurem. Śląska Scena Literacka tym razem stawia na książki, które nie uciekają od trudnych tematów, tylko biorą je na warsztat wprost, z wyczuciem i bez nadęcia 📚🐾

1 czerwca, o godzinie 18, w Piątym Domu, ul. Matejki 2 w Katowicach, obok Placu Wolności, odbędzie się spotkanie z Urszulą Gołdowską i Katarzyną Ryrych. Wstęp jest wolny, a wydarzenie będzie dostępne dla osób niewidomych i słabowidzących.

  • Śląska Scena Literacka w Katowicach bierze na warsztat emocje, które zwykle chowają się pod stołem
  • Katarzyna Ryrych przywozi do Katowic opowieść, która zaczyna się od kota i prowadzi dalej niż ogród
  • Śląska Scena Literacka zostawia w centrum miasta coś więcej niż samą rozmowę

Śląska Scena Literacka w Katowicach bierze na warsztat emocje, które zwykle chowają się pod stołem

Tytuł spotkania brzmi przewrotnie: „Koty, myszy i trudne emocje w literaturze dziecięcej”. I właśnie o to chodzi - żeby o sprawach niełatwych mówić tak, by dało się je nazwać, oswoić i przepracować, także w rozmowie z najmłodszymi. Spotkanie poprowadzą Weronika Górska i Radek Kobierski.

Urszula Gołdowska to aktorka Śląskiego Teatru Lalki i Aktora Ateneum w Katowicach, ale też twórczyni dramatów, warsztatów i lalek teatralnych. W jej pisaniu widać wyraźnie, że teatr dla dzieci i młodzieży nie musi być grzeczny ani przewidywalny - może mówić o kryzysie, smutku i oswajaniu tego, co niewygodne.

„Bagaż emocjonalny możesz zabrać ze sobą.”

  • fragment „Kompanii Kompletnej Klęski” Urszuli Gołdowskiej

Katarzyna Ryrych przywozi do Katowic opowieść, która zaczyna się od kota i prowadzi dalej niż ogród

Druga bohaterka wieczoru, Katarzyna Ryrych, od lat pisze dla czytelników w różnym wieku, a jej książki łączą czułość, obserwację natury i codzienność, która potrafi zaskoczyć. W „Philo. Kot w drodze” nawet zwykły wieczór nabiera znaczenia, bo za płotem zaczyna się nie tylko ogród, ale też niepewność i ciekawość świata.

„Noc nie jest wcale bajkową, bezpieczną porą…”

  • fragment „Philo. Kot w drodze” Katarzyny Ryrych

To właśnie taki rodzaj literatury najdłużej zostaje w głowie - nie podaje gotowych odpowiedzi, ale pozwala dziecku i dorosłemu zobaczyć podobne lęki i podobne zachwyty. A że spotkanie wypada tuż przed Dniem Dziecka, łatwo potraktować je jak wspólny prezent dla całej rodziny. Wstęp wolny brzmi tu wyjątkowo dobrze, zwłaszcza że bilety nie są potrzebne, bo udział w wydarzeniu jest bezpłatny.

Śląska Scena Literacka zostawia w centrum miasta coś więcej niż samą rozmowę

Projekt od początku łączy autorki i autorów związanych ze Śląskiem, ale też twórców patrzących na region z różnych stron. Dzięki temu Katowice dostają nie tylko kolejne spotkanie autorskie, lecz także żywą rozmowę o tym, dlaczego w ogóle czytamy i piszemy - i dlaczego książka nadal potrafi być jednym z najlepszych prezentów.

na podstawie: Katowice Miasto Ogrodów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Katowice Miasto Ogrodów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.