Katowice wybrały wizję Wujka – na 100 hektarach ma ruszyć nowe miasto

FOT. Urząd Miasta w Katowicach
Na mapie Katowic znów przesunęła się jedna z najważniejszych granic między dawnym przemysłem a nową tkanką miasta. Cztery pracownie pokazały, jak widzą teren po KWK „Wujek”, a najlepiej oceniony projekt przyciągnął uwagę sądu konkursowego pomysłem na przestrzeń wielowarstwową i uporządkowaną od podstaw. To nie jest zwykły spór o rysunek urbanistyczny – od tego wyboru zależy, jak duży, poprzemysłowy obszar zacznie oddychać na nowo.
- Na stole zostały cztery wizje dla ogromnego terenu po kopalni
- Gliwicka pracownia wyprzedziła rywali dzięki myśleniu o przestrzeni warstwami
- Miasto 15 minut i codzienne życie zamiast pustych placów
Na stole zostały cztery wizje dla ogromnego terenu po kopalni
Miasto ogłosiło wyniki konkursu na koncepcję urbanistyczną dla rejonu KWK „Wujek”. Chodzi o teren o powierzchni 100 ha, zamknięty od południa i zachodu torami kolejowymi, od wschodu ulicami Ligocką i Mikołowską, a od północy autostradą A4. To przestrzeń, która dziś wciąż nosi ciężar przemysłowej historii, ale już wkrótce może stać się jednym z ważniejszych miejsc na mapie miejskich zmian.
Do rywalizacji stanęły cztery pracownie i wszystkie oddały swoje propozycje w terminie. Sąd konkursowy tworzyli przedstawiciele miasta, Polskiej Grupy Górniczej, Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz Oddziału Śląskiego Towarzystwa Urbanistów Polskich w Katowicach. W ocenie nie chodziło wyłącznie o estetykę. Liczyło się to, czy projekt potrafi połączyć pamięć o miejscu z realnym planem nowej zabudowy, ulic i przestrzeni publicznych.
Gliwicka pracownia wyprzedziła rywali dzięki myśleniu o przestrzeni warstwami
Najwyżej oceniono pracę P.A. NOVA z Gliwic , która zdobyła 664 punkty. Druga w kolejności „ARCA” Biuro Projektantów Urbanistyki i Architektury uzyskała 636 punktów, a więc różnica była niewielka i dobrze pokazuje, jak wyrównany był poziom konkursu. Trzecie miejsce zajęło Pronobis Studio z Bytomia , nagrodzone 30 tys. zł. Z kolei za drugą lokatę przyznano 50 tys. zł.
Zwycięzcy otrzymają 100 tys. zł, a dodatkowo zostaną zaproszeni do negocjowania umowy na wykonanie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w oparciu o nagrodzoną koncepcję. To ważny etap, bo od takiego planu zależy później, co naprawdę będzie można tam zbudować, gdzie pojawią się ulice, a gdzie zostaną otwarte przestrzenie wspólne.
– Katowice posiadają duże doświadczenie w przekształcaniu terenów poprzemysłowych – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.
Prezydent przypomniał też o przemianie dawnej kopalni „Katowice” w Strefę Kultury oraz o rozwijaniu terenów po KWK „Wieczorek” jako hubu gamingowo-technologicznego. W jego ocenie teren po „Wujku” ma stać się kolejnym miejscem, które uruchomi dłuższy proces przeobrażania miasta, a nie pojedynczą, odciętą inwestycją.
Miasto 15 minut i codzienne życie zamiast pustych placów
Autorzy zwycięskiej koncepcji postawili na ideę miasta 15-minutowego. W takim układzie codzienne sprawy mają być bliżej domu, a nie rozrzucone po całym mieście. Większy nacisk pada więc na ruch pieszy i rowerowy, a mniej na przymusowe przemieszczanie się samochodem czy komunikacją na krótkich dystansach.
W opisie pracy podkreślono też, że celem było stworzenie miejsca do życia, a nie jedynie do mieszkania. Dr Stanisław Lessaer, wiceprezes zarządu ds. projektowania w P.A. NOVA, zwrócił uwagę, że koncepcja powstała z rozmowy dwóch spojrzeń – doświadczenia starszego pokolenia urbanistów i świeżego, współczesnego podejścia do projektowania.
– Naszym celem było, by to miejsce stało się miejscem do życia, a nie tylko do mieszkania – mówi Stanisław Lessaer.
To właśnie ten kierunek może okazać się najważniejszy dla całego rejonu. Katowice nie szukają tu wyłącznie zabudowy na wolnym terenie, ale nowego fragmentu miasta, który ma zachować ślad po przemysłowej przeszłości i jednocześnie nie zamknąć się w muzealnym obrazie dawnej kopalni.
– Celem konkursu było uzyskanie najlepszego scenariusza rozwoju nowej tkanki miejskiej – podkreśla Aleksandra Tomkiewicz, pierwsza wiceprzewodnicząca sądu konkursowego.
Jej zdaniem zwycięska praca najpełniej odpowiedziała na zadanie postawione uczestnikom. W tle pozostaje jeszcze jedna ważna rzecz – jeśli plan zostanie doprowadzony do końca, teren po „Wujku” może stać się nie tylko kolejnym adresem w mieście, ale też jednym z tych miejsc, w których Katowice pokażą, jak nowa zabudowa może wyrastać z pamięci, a nie wbrew niej.
na podstawie: Urząd Miasta Katowice.
Ostatnie Artykuły

Henryk Ożóg w Katowicach - grafika, która wcale nie chce się zestarzeć

Piętnaście nowych bramek ma skrócić kolejki w Pyrzowicach

Katowice wybrały wizję Wujka – na 100 hektarach ma ruszyć nowe miasto

Papier, kolory i migowe znaki - katowickie warsztaty uczą alfabetu inaczej

Śląsk z lotu drona w Galerii Pustej - Marcin Giba pokazuje Podniebne obrazy

Katowice - sześciu kierowców po alkoholu wpadło podczas jednej akcji

Katowice rozkładają drogowe prace na kilka dzielnic i już widać pierwsze efekty

Do paczek dla seniorów dołączyli ostrzeżenie, które ma chronić

Faterland" w Stolarni - teatr zamyka ludzi pod ziemią i trzyma w napięciu

Hamlet po śląsku znów rozgrzewa pytania o tożsamość

Bieruń stawia na bezpieczeństwo. Powstanie magazyn, który ma odciążyć służby
![[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – GKS Tychy – GKS Katowice 7:2](/images/mecz/thumbnails/gks-tychy-gks-katowice-07042026-72.webp)
[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – GKS Tychy – GKS Katowice 7:2

Szachowa elita w Arenie Katowice. Rusza walka o tytuł mistrza Europy

