Śląska Melpomena zagląda do byfyja - w Katowicach będzie o teatrze i pamięci

3 min czytania
Śląska Melpomena zagląda do byfyja - w Katowicach będzie o teatrze i pamięci

FOT. Katowice Miasto Ogrodów

W katowickim Piątym Domu przy ul. Matejki 2 w Katowicach, obok Placu Wolności szykuje się wieczór, który łączy scenę, książkę i śląski sposób patrzenia na świat. Śląska Scena Literacka zaprasza na rozmowę z Mirosławem Neinertem i dr Krystianem Węgrzynkiem, a sam tytuł spotkania brzmi jak obietnica dobrej, żywej rozmowy: „Co śląska Melpomena trzyma w byfyju?” 📚🎭

  • Mirosław Neinert i Krystian Węgrzynek usiądą przy jednym stole z teatrem
  • „Co śląska Melpomena trzyma w byfyju?” otworzy rozmowę o pamięci, scenie i regionie
  • Katowicki wieczór dla tych, którzy lubią, gdy literatura ma głos

Mirosław Neinert i Krystian Węgrzynek usiądą przy jednym stole z teatrem

Spotkanie odbędzie się 20 kwietnia o godzinie 18. Wstęp jest wolny, a wydarzenie będzie dostępne dla osób niewidomych i słabowidzących

Na scenie pojawi się Mirosław Neinert - dyrektor Teatru Korez, aktor i reżyser, od lat mocno związany z promowaniem śląskiej kultury. Katowiczanie kojarzą go m.in. z „Mianujom mie Hanka” i „Cholonkiem”, ale lista jego teatralnych działań jest znacznie dłuższa. Neinert znany jest też jako człowiek, który nie tylko gra i reżyseruje, ale po prostu żyje literaturą - od kryminałów po książki o regionie.

Obok niego zasiądzie dr Krystian Węgrzynek, literaturoznawca i regionalista związany z Biblioteką Śląską. To badacz, który dobrze czuje temat śląskiej pamięci, ale też potrafi spojrzeć szerzej na to, jak kultura regionu wchodzi w dialog z tym, co dzieje się poza jego granicami. W jego dorobku są m.in. „Języki mitu, historii i religii w literaturze na Górnym Śląsku”, wywiad-rzeka „Śląskiem wiedziony - opowieść biograficzna” oraz świeże „Czy Melpomena mówi już po śląsku? Teatralne krajobrazy regionu”.

„Co śląska Melpomena trzyma w byfyju?” otworzy rozmowę o pamięci, scenie i regionie

Tytuł spotkania nie jest przypadkowy. Melpomena, patronka teatru, w tym ujęciu nie trafia do muzealnej gabloty, tylko do żywego śląskiego domu, gdzie kultura miesza się z codziennością, językiem i pamięcią. Właśnie ten trop rozwija Węgrzynek w swoim pisaniu o teatrze regionu.

„Klio to patronka historii wzniesionej na pamięci zbiorowej (w mniejszym bądź większym stopniu usankcjonowanej), Melpomena - historii zbudowanej na pamięci kulturowej, niemieszczącej się w oficjalnych ramach; pierwsza uosabia koncept „pamięci historycznej” bliskiej czy tożsamej z „polityką pamięci”, druga symbolizuje w większym stopniu „kontrhistorię”, pokazującą przeszłość grup traktowanych przez główny nurt jako zjawisko marginalne” - pisze Krystian Węgrzynek.

To właśnie w takim duchu ma popłynąć ta rozmowa: o teatrze, który pamięta lokalne historie, o literaturze wyrastającej z regionu i o tym, jak śląskość potrafi być jednocześnie konkretna i bardzo pojemna. Za spotkanie odpowiadają Weronika Górska i Radek Kobierski, a Śląska Scena Literacka od lat buduje przestrzeń dla autorek i autorów związanych z województwem śląskim, ale też dla tych, których twórczość po prostu dobrze rezonuje z tą częścią świata.

Katowicki wieczór dla tych, którzy lubią, gdy literatura ma głos

Śląska Scena Literacka nie ogranicza się do prostego czytania książek. To miejsce, w którym literatura spotyka się z mówionym językiem regionu, teatrem i pytaniem o to, dlaczego w ogóle piszemy i czytamy. Właśnie dlatego ten wieczór może zainteresować nie tylko stałych bywalców wydarzeń kulturalnych, ale też tych, którzy lubią, gdy w Katowicach dzieje się coś z charakterem.

Kto chce posłuchać o śląskiej Melpomenie, teatrze Korezu, regionalnej pamięci i literackich tropach, ma prosty plan na wieczór: 20 kwietnia, godz. 18, Piąty Dom, ul. Matejki 2, Katowice, wstęp wolny.

na podstawie: Katowice Miasto Ogrodów.

Autor: krystian