
W Katowicach nie ma miejsca dla wandali! Młodzi grafficiarze złapani na gorącym uczynku
W minioną niedzielę, 2 kwietnia, katowicka Straż Miejska wykazała się niezwykłą czujnością, zatrzymując dwóch młodych mężczyzn, którzy w nocy malowali graffiti na elewacjach budynków. To wydarzenie pokazuje, że miasto nie zamierza tolerować aktów wandalizmu i skutecznie chroni swoje przestrzenie publiczne.
Ulice Katowic pod stałym nadzorem monitoringu
Około godziny 3:30, dzięki miejskim kamerom monitoringu, strażnicy zauważyli dwóch mężczyzn przy ulicy Młyńskiej, którzy bez skrupułów malowali po ścianach budynku. Po ich zidentyfikowaniu, dyżurna straży rozpoczęła obserwację sprawców. Niestety, gdy patrol dotarł na miejsce, wandale zdążyli uciec w kierunku dworca, kontynuując swoje działania na kolejnych elewacjach.
Agresywne zachowanie sprawców na Wawelskiej
Jednak to nie koniec tej historii. O godzinie 4:00 grafficiarze powrócili na skrzyżowanie ulic Wawelskiej i Młyńskiej, gdzie znów zaczęli tworzyć swoje „dzieła”. Tym razem jednak byli już w zasięgu patrolu straży miejskiej. Zaskoczeni interwencją mundurowych, jeden z mężczyzn próbował stawiać opór i był agresywny wobec funkcjonariuszy. Na szczęście szybko został obezwładniony. Przy zatrzymanych znaleziono czerwoną farbę w sztyfcie, co potwierdziło ich winę.
Mężczyźni w wieku 22 i 23 lat zostali przekazani policji. To wydarzenie jest dowodem na to, że monitoring oraz szybka reakcja służb porządkowych mogą skutecznie zapobiegać aktom wandalizmu w naszym mieście. Katowice stają się coraz bardziej bezpieczne dzięki takiej współpracy!
Według informacji z: Straż Miejska w Katowicach