Prof. Ewa Chojecka z Nagrodą Gieysztora - Górny Śląsk dostał swoje ważne odznaczenie

Warszawski zamek stał się sceną, na której śląska historia sztuki otrzymała głośne potwierdzenie wartości. Muzeum Śląskie i Katowice mają dziś powód do dumy po uhonorowaniu jednego z najważniejszych badaczy regionu.
- Nagrody im. prof. Aleksandra Gieysztora doceniły długą pracę nad śląskim dziedzictwem
- Jak prof. Chojecka zmieniała książkami, działaniami obywatelskimi i instytucjami spojrzenie na region
- To, co ten laur znaczy dla Katowic, Muzeum Śląskiego i przyszłych badań
Nagrody im. prof. Aleksandra Gieysztora doceniły długą pracę nad śląskim dziedzictwem
W czasie gali odbywającej się 18 marca 2026 roku w Zamku Królewskim w Warszawie jury przyznało XXVII Nagrodę im. prof. Aleksandra Gieysztora prof. Ewie Chojeckiej - historyczce sztuki, która od dekad buduje narrację o Górnym Śląsku nie jako marginesie, lecz jako obszarze pełnym nowoczesnych wartości i artystycznych napięć. To pierwsza laureatka wywodząca się z naszego regionu, co daje temu wyróżnieniu dodatkowy ciężar symboliczny 😊.
Podczas uroczystości prof. Chojeckiej wręczono też adres gratulacyjny od zespołu Muzeum Śląskiego w Katowicach. Dyrektor muzeum, dr Łukasz Galusek, zwrócił uwagę na to, jak profesor przełamywała uprzedzenia wobec śląskiego dziedzictwa i pokazywała jego wielowymiarowość:
“Jeszcze parę dekad temu uważano, że na Śląsku nie ma wartościowej sztuki ani dziedzictwa godnego uwagi. Pani Profesor poświęciła całą swoją energię na odtrucie nas z ołowicy takich stereotypów. Na otwarcie nam oczu na to, co jest na Śląsku najcenniejsze. To przede wszystkim dziedzictwo nowoczesności z jej niebywałą dynamiką i wieloma odcieniami. Od dziewiętnastowiecznej wielkiej industrii, poprzez wybitny międzywojenny modernizm, po nowoczesność socjalistyczną, z której jako jedna z pierwszych zaczęła zdejmować łuski krzywdzących etykiet. Pani Profesor dowiodła nam, że niezwykłość śląskiego dziedzictwa widać dopiero na szerszym europejskim tle. – Bo nie da się go sprowadzić do jednej formuły albo pojedynczego tonu. Bo jest polifoniczne z zasady i europejskie z natury
- dr Łukasz Galusek
Jak prof. Chojecka zmieniała książkami, działaniami obywatelskimi i instytucjami spojrzenie na region
Prof. Ewa Chojecka to postać, której nie ograniczają gabinety akademickie. W latach 80. angażowała się w obywatelski komitet, który upomniał się o przyszłość Muzeum Śląskiego i przyczynił do jego restytucji. Później zasiadała w radzie tej instytucji, a wraz z zespołem z Katowic stworzyła obszerną monografię “Sztuka Górnego Śląska” - publikację, która po raz pierwszy zaproponowała całościowy, nieuprzedzony obraz regionalnego dziedzictwa.
Profesor w swoich badaniach konsekwentnie poszerzała pole historii sztuki - nie zamykała jej w kanonie obrazów i rzeźb, lecz patrzyła też na maszyny, infrastrukturę i architekturę przemysłową jako elementy kulturowej tożsamości. Jej spojrzenie łączyło naukową precyzję z obywatelskim zaangażowaniem, co dziś znajduje odzwierciedlenie w uznaniu na poziomie krajowym.
“Patrząc na temat ochrony dziedzictwa kulturowego z perspektywy XXI wieku oraz własnego wieloletniego doświadczenia zawodowego, można odnieść wrażenie, że znajdujemy się raczej w procesie dochodzenia do rozumienia dziedzictwa, niż w stanie jego ostatecznego zdefiniowania. Każde pokolenie ma swój obraz świata, który się zmienia wraz z nowym pokoleniem. To co my traktujemy dzisiaj jako nasze dziedzictwo nie zawsze było nim w oczach poprzednich pokoleń. Jednocześnie pojawiają się nowe obiekty i nowe obszary refleksji, które dopiero z czasem zaczynają być postrzegane jako wartościowe kulturowo. Dobrym przykładem są dawne maszyny parowe. Współcześnie zaczynają one funkcjonować nie tylko jako relikty techniki, lecz także jako artefakty kultury i swoiste dzieła sztuki. W takim ujęciu historia sztuki przekracza swoje tradycyjne granice i wchodzi w obszar myślenia inżynieryjnego. To właśnie na styku tych pozornie nieprzystawalnych elementów: sztuki, technologii, historii i inżynierii, rodzi się nowe rozumienie dziedzictwa. Z takich połączeń można budować przyszłość refleksji nad przyszłością dziedzictwa kulturowego. Warto więc patrzeć na nie jako na dynamiczny proces kolejnych etapów interpretacji, w którym każda epoka odkrywa w przeszłości nowe znaczenia. Mam poczucie, że jesteśmy w drodze, dziedzictwo nie jest jedynie tym, co zostało odziedziczone, lecz także tym, co kolejne pokolenia uznają za warte zachowania i przekazania dalej -
- prof. Ewa Chojecka
To, co ten laur znaczy dla Katowic, Muzeum Śląskiego i przyszłych badań
Nagroda Gieysztora trafia do osób i instytucji, które zmieniają sposób, w jaki myślimy o polskim dziedzictwie. W gronie wcześniejszych laureatów są m.in. Jerzy Waldorff, Krzysztof i Elżbieta Pendereccy, Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda, prof. Norman Davies, Anda Rottenberg oraz prof. Andrzej Rottermund - nazwiska to jasno pokazują rangę wyróżnienia. Dla Katowic i Muzeum Śląskiego wyróżnienie prof. Chojeckiej oznacza nie tylko prestiż, lecz też potwierdzenie, że praca badawcza i instytucjonalne zaangażowanie przekładają się na zmianę narracji o regionie 🌍.
Jeżeli interesuje was, jak wyglądała droga do tego lauru i dlaczego Górny Śląsk warto poznawać na nowo - od architektury modernistycznej, przez przemysłowe zabytki, po sztukę socjalistyczną - prof. Chojecka daje mapę, z której można korzystać. To zaproszenie do spacerów po muzeach, do sięgania po literaturę naukową i do rozmów o tym, co chcemy zachować dla przyszłych pokoleń 😊.
na podstawie: Muzeum Śląskie Katowice.
Ostatnie Artykuły

Kwiaty, które wychodzą poza ogród. Muzeum Śląskie pokaże niezwykłą czeską wystawę

Rolna i Bugla skracają godziny. Pogoda wymusiła wcześniejsze zamknięcie

Vader na katowickim Rynku - ten patrol ma studzić każdy zły pomysł

Psy służbowe i elektryczny radiowóz skradły uwagę półkolonii w Katowicach

Policyjne rowery wróciły na Katowice - tam radiowóz nie dojedzie

Katowicki letni parkiet ruszy w Szopienicach - będzie dancing i karaoke

Tkocze z Katowic ruszają nad morze. Teatr Śląski zagra w Gdańsku

Trzech kierowców straciło prawa jazdy jednego dnia - tak jeździli w Katowicach

KAS przypomina o kasach fiskalnych. Latem kontrole idą pełną parą

Kia 39-latka trafiła na lawetę, a straż miejska dołożyła 800 zł

Zadole zacznie dzień wcześniej. Korty i siłownia ruszą w nowym rytmie

Nawigacja podsuwa zły manewr na S1. Przy tunelach robi się naprawdę groźnie

Ponad 500 mln zł dla śląskich hut. Plan ma wzmocnić stalowy filar regionu

Śląski Hamlet znów podgrzewa rozmowę - dwie recenzje, jeden mocny punkt
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzki Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Katowicach - kontakt, e-usługi i dojazd
- Urząd Statystyczny w Katowicach - kontakt, godziny, oddziały i sprawozdawczość
- Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Jana Bosko w Katowicach - msze, kancelaria, sakramenty
- Wojewódzka Inspekcja Geodezyjna i Kartograficzna w Katowicach - kontakt i nadzór geodezyjny
- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach - kontakt, nadleśnictwa, drewno opałowe i zgłaszanie pożarów
- Miejska Biblioteka Publiczna w Katowicach Filia nr 32 - kontakt, godziny, zbiory
