Dwa groźne zdarzenia w Katowicach - jeden kierowca miał ponad 2 promile

Dwa groźne zdarzenia w Katowicach - jeden kierowca miał ponad 2 promile

Na Alei Murckowskiej volkswagen uderzył w tył opla, a siła zderzenia odrzuciła go na hyundaia jadącego z przodu. Kilka godzin później na ulicy gen. Jankego doszło do kolejnej kolizji, a badanie jednego z uczestników wykazało ponad 2 promile alkoholu. Jedna osoba trafiła do szpitala, a katowicka drogówka prowadzi dalsze czynności.

Jak ustalili funkcjonariusze z katowickiej drogówki, poranne zdarzenie na Alei Murckowskiej rozpoczęło się od błędu kierującej volkswagenem. Kobieta nie zachowała bezpiecznej odległości i najechała na tył opla. Uderzenie było na tyle mocne, że Opel został przepchnięty na Hyundaia jadącego przed nim. W wyniku kolizji 47-letnia kierująca oplem została przewieziona do szpitala.

Do drugiego zdarzenia doszło po południu na ulicy gen. Jankego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca Toyotą nie ustąpiła pierwszeństwa kierowcy Skody i doprowadziła do zderzenia pojazdów. W trakcie czynności mundurowi sprawdzili stan trzeźwości uczestników. Badanie wykazało, że 36-letni kierowca Skody miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Katowiccy policjanci zapowiadają dalsze postępowania w obu sprawach. Alkohol za kierownicą nadal pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, a w polskim Kodeksie karnym takie zachowanie może oznaczać wymierzoną karę, zakaz prowadzenia pojazdów i kolejne konsekwencje dla kierowcy. Funkcjonariusze przypominają też, że dobra pogoda nie zwalnia z ostrożności. Zbyt mały odstęp, brak reakcji i wymuszenie pierwszeństwa wystarczą, by zwykła trasa skończyła się szpitalem.

W Katowicach ten dzień pokazał to wyjątkowo brutalnie - przy suchych drogach i dobrej widoczności doszło do dwóch kolizji, a jedna z nich ujawniła kierowcę z ponad 2 promile alkoholu. To zestaw, który niemal zawsze prowadzi do sytuacji znacznie groźniejszej, niż wskazuje sama uszkodzona karoseria.

na podstawie: KMP w Katowicach.