Skocznie w Bystrej wróciły do gry po dużym remoncie

Skocznie w Bystrej wróciły do gry po dużym remoncie

Na beskidzkim obiekcie znów słychać sportowe emocje, ale tym razem stoją za nimi świeżo zakończone prace i wyraźna zmiana jakości. W Bystrej oficjalnie otwarto zmodernizowany kompleks skoczni narciarskich, który ma służyć nie tylko treningom, lecz także organizacji zawodów. Wśród gości znaleźli się przedstawiciele rządu, samorządu i środowiska sportowego, a obecność zawodników tylko podkreśliła, że to inwestycja z myślą o realnym, codziennym użytkowaniu.

  • Nowe zaplecze dla skoczków zamiast prowizorki
  • Miliony na obiekt, który ma pracować przez lata

Nowe zaplecze dla skoczków zamiast prowizorki

Modernizacja objęła kilka najważniejszych elementów obiektu, bez których trudno mówić o bezpiecznym i sprawnym korzystaniu ze skoczni. Przebudowano wieżę skoczni HS31, wymieniono rozbiegi obu skoczni, a także wyremontowano zeskoki, które otrzymały nowe pokrycie igelitowe. Do tego doszły nowe pomosty techniczne, wymienione bariery i naprawione odwodnienie.

To właśnie takie prace decydują o tym, czy obiekt nadaje się do regularnych treningów i startów. Skocznia nie żyje samą tradycją ani nazwą – potrzebuje zaplecza, które pozwala zawodnikom pracować bezpiecznie, a organizatorom nie martwić się o stan infrastruktury przy każdym większym wydarzeniu. W Bystrej ten warunek został właśnie spełniony.

Podczas otwarcia pojawili się wojewoda śląski Marek Wójcik, wicewojewoda Michał Kopański oraz minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. W wydarzeniu uczestniczyli także parlamentarzyści, samorządowcy i sportowcy, w tym reprezentant miejscowego LKS Klimczok Bystra Kacper Tomasiak, wskazywany jako srebrny i brązowy medalista olimpijski.

Miliony na obiekt, który ma pracować przez lata

Cała inwestycja kosztowała ponad 2,7 mln zł. Z tej kwoty blisko 1,6 mln zł dołożyło Ministerstwo Sportu i Turystyki. Reszta to środki potrzebne, by domknąć projekt i doprowadzić obiekt do standardu, którego oczekują dziś zarówno zawodnicy, jak i trenerzy.

Najważniejsze liczby wyglądają tak:

  • ponad 2,7 mln zł – całkowita wartość zadania,
  • blisko 1,6 mln zł – dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki,
  • HS31 – skocznia, której wieża przeszła przebudowę.

Dla środowiska sportów zimowych w regionie to nie tylko remont, ale też sygnał, że lokalne obiekty mogą zyskać drugie życie. W czasach, gdy wiele takich miejsc wymaga kosztownych napraw, modernizacja w Bystrej daje konkretny argument: jeśli pojawia się wsparcie i konsekwencja, można przywrócić infrastrukturze pełną funkcjonalność.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Katowicach.