[PIŁKA NOŻNA] Raków Częstochowa – GKS Katowice 4:4 w Pucharze Polski – awans gospodarzy po karnych 4:2
![[PIŁKA NOŻNA] Raków Częstochowa – GKS Katowice 4:4 w Pucharze Polski – awans gospodarzy po karnych 4:2](/images/mecz/rakow-czestochowa-gks-katowice-09042026-44.webp)
W półfinale Pucharu Polski padł wynik, którego nie powstydziłaby się żadna szalona noc na stadionie. Raków Częstochowa i GKS Katowice zremisowały po 120 minutach 4:4, a w serii rzutów karnych lepszy był Raków, wygrywając 4:2. Dla katowiczan to był jednak wieczór ogromnego niedosytu, bo prowadzili już 2:0, a mimo to nie zdołali dowieźć awansu do końca.
GKS zadał dwa ciosy, a potem Raków ruszył pościg
Katowiczanie weszli w mecz z dużą pewnością siebie i przez sporą część pierwszej połowy wyglądali solidniej niż gospodarze. Najpierw w 21. minucie trafił E. Jirka, a przed przerwą prowadzenie podwyższył A. Jedrych z rzutu karnego. 0:2 po 45 minutach na stadionie Rakowa wyglądało dla GKS bardzo obiecująco, tym bardziej że drużyna Rafała Góraka trzymała rywala na dystans i potrafiła wykorzystać swoje momenty.
Po zmianie stron obraz gry zmienił się jednak błyskawicznie. Raków wrócił na murawę dużo agresywniej, a GKS zaczął się cofać coraz głębiej. Już w 47. minucie J. Brunes dał gospodarzom kontakt, a chwilę później B. Racovitan doprowadził do remisu. Ta druga akcja wywołała sporo emocji po katowickiej stronie, bo sędzia K. Arys podtrzymał bramkę mimo protestów i wątpliwości wokół samego uderzenia. Z perspektywy GKS to był moment, który wyraźnie podciął nerwy.
Raków poczuł, że mecz wymyka się gościom z Katowic z rąk. W 67. minucie Brunes nie wykorzystał rzutu karnego, ale kilka chwil później odpowiedział L. Diaby–Fadiga, który po wejściu z ławki od razu dał swojej drużynie prowadzenie 3:2. Katowiczanie bronili się już bardziej desperacko, choć cały czas pozostawali przy życiu.
Dogrywka do samego końca, a potem nerwy przy jedenastkach
GKS nie zamierzał się poddawać i doprowadził do kolejnego zwrotu w samej końcówce. W 90. minucie A. Zrelak wyrównał na 3:3 i wydawało się, że katowiczanie wykonali najtrudniejszy krok. Niestety, w dogrywce znów przyszło rozczarowanie. W 112. minucie A. Czerwinski skierował piłkę do własnej bramki i Raków prowadził 4:3. GKS znowu jednak odpowiedział, bo w 116. minucie E. Markovic trafił na 4:4 i na stadionie zrobiło się naprawdę gorąco.
Końcówka dogrywki nie przyniosła już rozstrzygnięcia, więc losy awansu trzeba było rozstrzygnąć z jedenastu metrów. Tam lepiej zachował chłodną głowę Raków, a ważną rolę odegrał bramkarz Zych, który obronił uderzenia Jirki i S. Milewskiego. Po drugiej stronie swoje próby wykorzystali m.in. L. Rocha, L. Diaby–Fadiga, K. Struski i B. Racovitan, a gospodarze zamknęli serię przy wyniku 4:2.
Po meczu w obozie GKS nie brakowało złości, bo Rafał Górak otwarcie krytykował pracę arbitra i wskazywał na kilka spornych sytuacji, które jego zdaniem miały wpływ na przebieg spotkania. Z perspektywy Katowic pozostaje przede wszystkim poczucie, że półfinał był naprawdę blisko. Prowadzenie 2:0, remis po 120 minutach, a potem pech w karnych – to wszystko składa się na bardzo bolesną historię.
Raków awansował dalej, ale GKS Katowice zostawił po sobie ślad w meczu, który długo będzie wracał w rozmowach kibiców. Dla fanów z naszego regionu to była piłkarska huśtawka od nadziei po rozczarowanie.
| Raków Częstochowa | Statystyka | GKS Katowice |
|---|---|---|
| 4 | Gole | 4 |
![]()
Ostatnie Artykuły

Podejrzani o włamania do aut zatrzymani w Katowicach. Używali „walizki”

Z Marrakeszu na Saharę - niezwykła podróż na wózku.

Z Katowic do serca Azji - opowieść o skarbach Kazachstanu i Kirgistanu

W Murckach powstanie niejeden miś - kreatywne warsztaty dla dzieci

Nielegalne odpady i miliony w majątku podejrzanych. Pięć zatrzymań

Ranny 33-latek podszedł do patrolu. Mówił o myślach samobójczych

Zakaz nad Kanałem Gliwickim. Wstrzymano śluzowania i znaleziono śnięte ryby

Rozmowa o współpracy polsko-ukraińskiej. Spotkanie w Katowicach

Strażnicy miejscy zabezpieczyli weekend w Katowicach. Tłumy na wydarzeniach

Syreny, fałszywe alarmy i plecak ewakuacyjny. Nadchodzi ogólnopolski trening

Policjant na urlopie ruszył w pościg za złodziejem kawy w Katowicach

Ośmiu pasażerów w Volkswagenie - dwóch policjanci znaleźli w bagażniku
![[PIŁKA NOŻNA] Motor Lublin – GKS Katowice 1:0. Gospodarze zadali cios w końcówce PKO BP Ekstraklasy](/images/mecz/thumbnails/motor-lublin-gks-katowice-16082026-10.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Motor Lublin – GKS Katowice 1:0. Gospodarze zadali cios w końcówce PKO BP Ekstraklasy

Wodny plac zabaw przy Gliwickiej znów działa. Znamy godziny otwarcia
Przydatne dane teleadresowe
- Fundusz Górnośląski - kontakt, pożyczki i dotacje dla firm
- VII Komisariat Policji w Katowicach - kontakt, dzielnicowi, godziny przyjęć
- Zarząd Transportu Metropolitalnego w Katowicach - kontakt, bilety, punkty obsługi
- Oddział Eksploatacji Budynków nr 4 KZGM w Katowicach - kontakt, awarie, e-BOK
- Parafia Opatrzności Bożej w Katowicach - kontakt, historia, kancelaria
- Stadion Miejski przy Bukowej w Katowicach - kontakt, godziny, cennik i dojazd

