Katowickie smaki zyskały własny przewodnik i nowych zwycięzców konkursu

3 min czytania
Katowickie smaki zyskały własny przewodnik i nowych zwycięzców konkursu

FOT. UM Katowice

Na Arenie Katowice kuchnia dostała swoje święto, a na scenie pojawiły się nie tylko statuetki, lecz także mapa miejsc, które budują smak miasta. Druga edycja „Katowice na talerzu” pokazała, że ten konkurs wyrósł już ponad zwykły plebiscyt – stał się przeglądem katowickiej gastronomii od tradycyjnych dań po rzemieślnicze wypieki i desery. W finale znalazło się 68 lokali, a wybory publiczności i jury ujawniły, jak szeroko rozpięta jest dziś oferta w mieście.

  • Finał, który zebrał pod jednym dachem całą kulinarną scenę
  • Internauci i jury wybrali swoich faworytów
  • Przewodnik, który ma prowadzić od lokalu do lokalu

Finał, który zebrał pod jednym dachem całą kulinarną scenę

Wręczenie nagród odbyło się 26 marca podczas uroczystej gali finałowej. W rywalizacji wzięły udział restauracje, kawiarnie, piekarnie i lodziarnie rzemieślnicze, więc obok siebie stanęły miejsca bardzo różne, ale łączyło je jedno – ambicja, by wyróżnić się smakiem i pomysłem.

Marcin Krupa zwrócił uwagę, że zainteresowanie konkursem było wyraźnie większe niż przed rokiem. Jak powiedział, zgłosiło się 68 lokali, czyli o ponad 20 więcej niż w pierwszej edycji. Prezydent podkreślił też, że projekt realnie wspiera lokalnych restauratorów i zachęca do odkrywania nowych smaków.

„Jak widać, w Katowicach nie brakuje znakomitych restauracji” – mówił Marcin Krupa, wskazując, że liczba zgłoszeń potwierdza siłę i różnorodność miejskiej gastronomii.

Internauci i jury wybrali swoich faworytów

O zwycięstwie decydowały dwie ścieżki – głosowanie internautów oraz ocena kapituły konkursowej złożonej z praktyków branży gastronomicznej. W tej pierwszej oddano łącznie 15,4 tys. głosów, co dobrze pokazuje, że konkurs nie żyje wyłącznie wśród kucharzy i właścicieli lokali, ale także w codziennych wyborach mieszkańców.

W głosowaniu publiczności wyróżniono:

  • przystawkę – restauracja Pod Drewnianym Bocianem za żurek śląski,
  • danie główne – restauracja Bayer Landhaus za golonkę,
  • deser – Ciacho Cukrownia za marakujowe Rocher,
  • wyrób rzemieślniczy – restauracja Pod Drewnianym Bocianem za swojskie bułeczki z masełkami.

Jury patrzyło szerzej niż tylko na popularność dań. Liczyły się smak, kompozycja, jakość wykonania i oryginalność. W ocenie kapituły najlepiej wypadły:

  • przystawka – restauracja u Kelnerów za półgęsek podwędzany z korzenną gruszką i coulis malinowym,
  • danie główne – restauracja La Cucina za spaghetti z kremowym sosem krewetkowym,
  • deser – restauracja Kato Ramen za kakigori,
  • wyrób rzemieślniczy – Lokal Bakery za chleb z miso.

Laureaci pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca otrzymali statuetki, certyfikaty oraz nagrody, ale w tym konkursie równie ważny jak sam werdykt był sygnał wysłany do gości miasta – Katowice coraz mocniej budują własną kulinarną tożsamość.

Przewodnik, który ma prowadzić od lokalu do lokalu

Podczas gali premierę miał też Przewodnik Kulinarny „Katowice na Talerzu 2026”, przygotowany w wersji elektronicznej. Zebrano w nim wszystkie lokale biorące udział w konkursie, więc dla osób chcących ruszyć śladem miejskich smaków to gotowa mapa, a nie tylko katalog nazw.

„Katowice na talerzu to coś więcej niż konkurs” – podkreślał Tomasz Czypionka, zaznaczając, że projekt integruje środowisko gastronomiczne i buduje kulinarną markę miasta.

W kwietniu ma pojawić się także wersja angielska przewodnika. Materiały będzie można pobrać między innymi na lotnisku, w hali przylotów Katowice Airport, gdzie mają trafić również kody QR prowadzące bezpośrednio do publikacji. To ważny ruch zwłaszcza dla gości przyjeżdżających na konferencje i z zagranicy – miasto dostaje narzędzie, które pokazuje jego kuchnię jeszcze zanim ktoś usiądzie do pierwszego posiłku.

Gala finałowa zamknęła konkurs, ale jednocześnie otworzyła sezon na nowe kulinarne odkrycia. W Katowicach widać coraz wyraźniej, że restauracje, piekarnie i kawiarnie nie tylko rywalizują ze sobą, lecz wspólnie składają się na obraz miasta, które chce być rozpoznawalne także przez smak.

na podstawie: Urząd Miasta w Katowicach.

Autor: krystian