[PIŁKA NOŻNA] KGHM Zagłębie Lubin – GKS Katowice 2:1. Gospodarze wytrzymali końcówkę w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy

[PIŁKA NOŻNA] KGHM Zagłębie Lubin – GKS Katowice 2:1. Gospodarze wytrzymali końcówkę w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy

GKS Katowice przegrał na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 1:2 w meczu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze prowadzili do przerwy po trafieniu Kamila Nowogońskiego, a po zmianie stron podwyższyli za sprawą Michalisa Kosidisa. Kontaktową bramkę dla katowiczan zdobył w końcówce Arkadiusz Jędrych, wykorzystując rzut karny.

Spotkanie na KGHM Zaglebie Arena od początku miało dość taktyczny przebieg. Oba zespoły rozpoczęły w ustawieniu 3–4–3, ale to GKS częściej utrzymywał się przy piłce. Katowiczanie zakończyli mecz z posiadaniem na poziomie 59 procent, podczas gdy Zagłębie miało piłkę przez 41 procent czasu. Sama przewaga w tym elemencie nie przełożyła się jednak na wynik.

Gospodarze byli konkretniejsi pod bramką. Oddali pięć celnych strzałów, przy trzech celnych uderzeniach GKS. Lubinianie częściej zaglądali też pod bramkę rywali ze stałych fragmentów, wykonując sześć rzutów rożnych. Katowiczanie mieli ich cztery.

Nowogoński dał Zagłębiu prowadzenie przed przerwą

Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 42. minuty. Wtedy Kamil Nowogoński trafił do siatki, wyprowadzając KGHM Zagłębie Lubin na prowadzenie. Dla GKS-u był to trudny moment, bo bramka padła tuż przed przerwą i ustawiła dalszą część spotkania.

Po zmianie stron trener Ryszard Górak zdecydował się na pierwszą korektę. Bartosz Wolski zastąpił Kacpra Lukasiaka. Katowiczanie próbowali przejąć kontrolę nad wydarzeniami, ale lubinianie długo skutecznie bronili korzystnego wyniku.

W 58. minucie w zespole gospodarzy pojawił się Filip Szymczak, który zmienił Michalisa Kosidisa. Kilka minut później Zagłębie odpowiedziało kolejnymi roszadami, a na boisku zameldowali się Eman Marković i Josip Ćorluka. GKS szukał sposobu na doprowadzenie do remisu, lecz nie potrafił przełożyć przewagi w posiadaniu na większą liczbę celnych strzałów.

Kosidis podwyższył, Jędrych dał nadzieję w końcówce

W 78. minucie gospodarze zadali drugi cios. Michalis Kosidis wpisał się na listę strzelców i KGHM Zagłębie Lubin znalazło się w bardzo komfortowej sytuacji. Katowiczanie nie odpuścili jednak do samego końca.

W doliczonym czasie gry GKS otrzymał rzut karny. Do piłki podszedł Arkadiusz Jędrych i zdobył bramkę na 1:2. Na wyrównanie zabrakło już czasu. Końcówka zrobiła się nerwowa, czego potwierdzeniem były żółte kartki dla Romana Yakuby i Jakuba Kolana po stronie Zagłębia. Wcześniej napomniany został także Damian Dąbrowski.

Ryszard Górak wykorzystał w drugiej połowie pełny limit zmian, wprowadzając między innymi Erika Jirkę, Mateusza Kowalczyka oraz Bartosza Nowaka. Po stronie gospodarzy na murawie pojawili się Filip Kocaba i David Čolina. Żadna z późniejszych roszad nie zmieniła już rezultatu.

Dla GKS-u Katowice to dziewiąty punkt w sezonie i dziesiąte miejsce w tabeli. Zagłębie, które przed spotkaniem miało serię WDDDW, dopisało do dorobku kolejne trzy punkty i awansowało do 12 punktów, zajmując szóstą pozycję. Katowiczanie będą mieli okazję odpowiedzieć 19 września, gdy u siebie zmierzą się z Cracovią. Z kolei KGHM Zagłębie Lubin już 15 września zagra na wyjeździe z Rakowem Częstochowa.

KGHM Zagłębie LubinStatystykaGKS Katowice
2Gole1
41%Posiadanie59%
5Strzały celne3
12Strzały niecelne4
21Strzały łącznie12
4Strzały zablokowane5
19Strzały w polu karnym7
2Strzały spoza pola5
6Rzuty rożne4
8Faule10
3Spalone2
3Żółte kartki0
0Czerwone kartki0
2Interwencje bramkarza3
329Liczba podań479
251Podania celne394

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji