Własna droga zamiast rodzinnego scenariusza. „Od jednego Lucypera” w Katowicach

Własna droga zamiast rodzinnego scenariusza. „Od jednego Lucypera” w Katowicach

FOT. Teatr Śląski Katowice

Rodzinne rady potrafią brzmieć jak instrukcja obsługi życia - czasem pomagają, czasem zostają z nami na długo jako ciężar. W Katowicach Teatr Śląski bierze na warsztat właśnie te dziedziczone schematy i sprawdza, czy naprawdę musimy powtarzać cudze historie.

  • „Od jednego Lucypera” przenosi rodzinne opowieści na scenę
  • Bohaterki próbują przerwać przekazywany schemat
  • Teatr Śląski pokazuje moment wyboru własnego życia

„Od jednego Lucypera” przenosi rodzinne opowieści na scenę

Na Scenie Kameralnej Teatru Śląskiego im. St. Wyspiańskiego w Katowicach odbywa się prapremiera spektaklu „Od jednego Lucypera” autorstwa Anny Dziewit-Meller, wyreżyserowanego przez Dorotę Ignatjew.

Punktem wyjścia są codzienne komunikaty przekazywane z pokolenia na pokolenie. Matki i babki mówią, co wypada, czego lepiej unikać i jak żyć, żeby nie stać się tematem sąsiedzkich rozmów. W tych pozornie niewinnych radach kryją się jednak także lęki, ograniczenia i przekonania, które potrafią zostać z człowiekiem na lata.

Spektakl skupia się na historiach kobiet. Każda z nich mierzy się z bagażem rodzinnych doświadczeń, ale jednocześnie próbuje znaleźć własny kierunek. To opowieść o pragnieniu wolności, szczęścia i życia po swojemu - nawet jeśli oznacza to odejście od dobrze znanego scenariusza. 🎭

Bohaterki próbują przerwać przekazywany schemat

„Od jednego Lucypera” dotyka pytania, które wraca w wielu rodzinach: ile w naszym życiu jest własnego wyboru, a ile powtarzania tego, co zostało nam wcześniej przekazane?

Nie chodzi wyłącznie o wielkie rodzinne tajemnice czy dramatyczne decyzje. Czasem schemat zaczyna się od drobnego nakazu, ostrzeżenia albo przekonania, że szczęście ma swoją z góry ustaloną instrukcję. Z czasem takie komunikaty mogą wpływać na relacje, marzenia i sposób patrzenia na siebie.

Sceniczna opowieść Anny Dziewit-Meller przygląda się temu procesowi bez łatwych odpowiedzi. Kobiety nie tylko wspominają to, co dostały w spadku po poprzednich pokoleniach. Szukają też sposobu, by zdecydować, co zachować, a co zostawić za sobą. ✨

Teatr Śląski pokazuje moment wyboru własnego życia

Prapremiera w reżyserii Doroty Ignatjew koncentruje się na chwili, w której rodzinne dziedzictwo przestaje być wyrokiem. Bohaterki stają przed możliwością zmiany - nie zawsze prostą i nie zawsze wolną od konsekwencji.

To właśnie napięcie między lojalnością wobec bliskich a potrzebą samostanowienia tworzy najważniejszy punkt spektaklu. „Od jednego Lucypera” pyta, czy można kochać własną rodzinę, a jednocześnie odmówić dalszego powielania jej lęków i ograniczeń.

na podstawie: Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Teatr Śląski Katowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły