Nowe trawy zamiast betonu w Katowicach. Zazieleniono 17 miejsc

FOT. Urząd Miasta w Katowicach
W Katowicach przybyło zieleni tam, gdzie jeszcze niedawno dominował beton. To nie spektakularny park ani wielka przebudowa, tylko seria drobnych, ale dobrze przemyślanych zmian w kilku punktach miasta. Właśnie takie fragmenty ulic najczęściej decydują o tym, czy przestrzeń wygląda surowo, czy oddycha.
- Odbrukowane miejsca rozrzucone po całym mieście
- Rozplenica, perowskia i śmiałek w miejskich warunkach
- Zielone wyspy zamiast miejsc po dawnym parkowaniu
Odbrukowane miejsca rozrzucone po całym mieście
Zakład Zieleni Miejskiej zakończył zazielenianie 17 lokalizacji w różnych częściach Katowic. Chodzi o odbrukowane skrawki przy ulicach i skrzyżowaniach, w których zamiast utwardzonej nawierzchni pojawiły się trawy ozdobne. Nowe nasadzenia wykonano między innymi przy ulicach Jagiellońskiej, Józefowskiej, Poniatowskiego, Bednarskiej, Mysłowickiej, Lwowskiej, Odrodzenia i Morawa, a także w rejonie skrzyżowań Panewnickiej z Piotrowicką, Mazowieckiej z Piotrowicką oraz Jankego z Prusa.
To właśnie takie miejsca zwykle mijają piesi, kierowcy i rowerzyści w codziennym pośpiechu. Niewielkie, często pomijane, a jednak dobrze widoczne. Teraz zamiast kolejnej twardej łatki między jezdnią a chodnikiem pojawił się bardziej miękki, uporządkowany akcent.
– Zamiast pozostawiać te przestrzenie jako nieużytkowane fragmenty nawierzchni, przywracamy im biologicznie czynną funkcję – podkreśla Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej. – Nawet niewielkie powierzchnie mogą realnie wpłynąć na mikroklimat i estetykę ulic.
Rozplenica, perowskia i śmiałek w miejskich warunkach
Prace poprzedziło odbrukowanie terenu przez Miejski Zarząd Ulic i Mostów. Najpierw trzeba było usunąć beton, asfalt albo kostkę brukową, a dopiero potem przygotować podłoże pod nowe rośliny. Na takich powierzchniach posadzono gatunki, które dobrze znoszą miejskie warunki: rozplenicę, perowskię i śmiałka.
To nie są przypadkowe wybory. W przestrzeni ulicznej liczy się odporność na skoki temperatur, przesuszenie i zanieczyszczenia, ale też efekt wizualny. Tego rodzaju nasadzenia mają działać przez dłuższy czas i nie wymagać ciągłej walki z warunkami, które dla roślin bywają bezlitosne.
Zielone wyspy zamiast miejsc po dawnym parkowaniu
W wielu z tych punktów wcześniej samochody mogły stawać, ale dziś takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. Powód jest prosty: w rejonie przejść dla pieszych i skrzyżowań trzeba zachować dobrą widoczność, a odbrukowane skrawki zyskały zupełnie inną rolę.
Zmiana ma jednak znaczenie szersze niż sam wygląd ulicy. Większa powierzchnia biologicznie czynna pomaga ograniczać efekt miejskiej wyspy ciepła, bo roślinność łagodzi nagrzewanie się otoczenia. Do tego dochodzi jeszcze woda – zieleń lepiej ją zatrzymuje, co może mieć znaczenie przy intensywnych opadach i lokalnych podtopieniach. Właśnie dlatego nawet niewielkie nasadzenia potrafią przynieść miastu wyraźną korzyść, a mieszkańcom dać trochę więcej oddechu w betonowej zabudowie.
na podstawie: Urząd Miasta Katowice.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Katowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Śląski strój pod lupą - w Katowicach rusza warsztat pełen wzorów

Nowe trawy zamiast betonu w Katowicach. Zazieleniono 17 miejsc

Groził podpaleniem budynku w Ochojcu - 64-latek trafił do aresztu

Pod ziemią i pod skórą - „Faterland” nie daje wyjść z napięcia

Niepewna jazda w centrum Katowic zakończyła się zatrzymaniem multirecydywisty

Noc Muzeów w Muzeum Śląskim - tak wejdziesz, zaparkujesz i skorzystasz

Śląska Warsztatownia z Panem Babcią - smak dawnych Katowic wraca do gry

W Kamesznicy pochowano żołnierzy NSZ. Otwarto nowy cmentarz wojenny

Wiadukt nad DK86 w Będzinie już działa. Przebudowa skończyła się przed terminem

Muzeum Śląskie otwiera rozmowę o demencji dla ludzi kultury

Czarne trofeum wraca na Jantor. W Katowicach rusza curlingowa rywalizacja

Ponad 5 mln zł na przebudowę ważnej ulicy w Woli. Rusza duża modernizacja

Polichromie wróciły na ściany. Kamienica przy Teatralnej odzyskała blask

