Katowice szykują wielką przebudowę kanalizacji deszczowej i retencji

FOT. Urząd Miasta Katowice
Pod ziemią w Katowicach rusza kolejny etap prac, których na co dzień nie widać, ale ich skutki mają być odczuwalne podczas intensywnych opadów. Miejska spółka zdobyła finansowanie na projekt, który ma odciążyć kanalizację i lepiej zatrzymać wodę tam, gdzie spadnie. To jeden z tych planów, które nie zmieniają panoramy miasta od razu, ale mogą wyraźnie ograniczyć problemy po ulewach.
- Nowe pieniądze na system, który ma zatrzymywać wodę zanim zamieni się w problem
- W kilku dzielnicach prace już widać, a część zbiorników działa w tle miasta
- Ogrody deszczowe, skrzynki rozsączające i nasadzenia wpisane w plan
Nowe pieniądze na system, który ma zatrzymywać wodę zanim zamieni się w problem
Katowickie Inwestycje S.A. podpisały z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowę na dofinansowanie trzeciego etapu porządkowania systemu gospodarowania wodami opadowymi. Cały projekt wyceniono na ponad 110,5 mln zł, a wsparcie może sięgnąć blisko 60 mln zł. To kolejny ruch w stronę miasta lepiej przygotowanego na ulewy, gwałtowne spływy wody i skutki coraz bardziej niestabilnej pogody.
Marcin Krupa podkreśla, że chodzi nie tylko o techniczne modernizacje, ale też o bezpieczeństwo i odporność miasta.
„To ważny projekt na rzecz zwiększania odporności miasta na skutki zmian klimatycznych. Pozwala nie tylko usprawnić system odprowadzania wód opadowych w kolejnych dzielnicach Katowic, ale także ograniczyć ryzyko lokalnych podtopień”.
W tym etapie inwestycji przewidziano budowę i modernizację ponad 13 km kanalizacji deszczowej oraz podziemne zbiorniki retencyjne o łącznej pojemności przekraczającej 2 500 m³. Do tego dochodzą rozwiązania oparte na błękitno-zielonej infrastrukturze, czyli takie, które pomagają wodzie wsiąkać, być zatrzymywaną i wykorzystywaną bliżej miejsca opadu.
W kilku dzielnicach prace już widać, a część zbiorników działa w tle miasta
Nie wszystko zaczyna się dopiero teraz. Część robót została już zakończona, inne są prowadzone, a cały projekt ma domknąć się do końca 2029 roku. Wśród zrealizowanych zadań znalazła się przebudowa kanalizacji deszczowej w rejonie ul. Filarowej, budowa sieci w ciągu ul. Śląskiej oraz wykonanie odcinka między ul. Ściegiennego a ul. Agnieszki. W tym miejscu powstał też zespół pięciu podziemnych zbiorników retencyjnych.
To rozwiązanie ma znaczenie znacznie szersze niż sama ochrona przed zalaniem. Zgromadzona woda może służyć do podlewania zieleni, mycia ulic, a w razie potrzeby także straży pożarnej. Miasto zawarło w tym celu osobną umowę o współpracy, co pokazuje, że retencja nie jest tylko hasłem z projektów środowiskowych, ale realnym zasobem dla służb i miejskich ekip.
W trakcie prac porządkowych po budowie kanalizacji w rejonie ul. Boya-Żeleńskiego pojawił się też element, który dobrze pokazuje kierunek całej inwestycji. Zamiast samego asfaltu powstał tam odcinek z rozszczelnioną nawierzchnią i pasem zieleni, czyli fragment, który ma pracować razem z wodą, a nie przeciwko niej. Z kolei budowa sieci sanitarnej i deszczowej w ciągu ul. Szczygłów została już zakończona.
Ogrody deszczowe, skrzynki rozsączające i nasadzenia wpisane w plan
Najbliższe zadania rozpisano na kilka ulic i rejonów miasta. Wśród nich są m.in. Pierwiosnków, Pelargonii, Żarnowcowej, Szramka i część Sołtysiej. Tam ma powstać podziemny zbiornik retencyjny o długości ponad 60 metrów i pojemności około 119,5 m³.
Mariusz Słaboń zwraca uwagę, że projekt nie kończy się na samej kanalizacji.
„W tych lokalizacjach – oprócz rozbudowy i modernizacji kanalizacji – przewidziano również rozwiązania z zakresu błękitno-zielonej infrastruktury, takie jak ogrody deszczowe, skrzynki rozsączające, rozszczelnienie nawierzchni czy dodatkowe formy mini retencji terenowej”.
Do tego dochodzą nasadzenia drzew i krzewów, a także działania edukacyjne. Katowickie Inwestycje planują spotkania z mieszkańcami, kampanie internetowe i tablicę edukacyjną przy ogrodzie deszczowym. W materiałach edukacyjnych mają się pojawić tematy związane z bezpieczeństwem powodziowym, gospodarowaniem wodą i znaczeniem retencji dla utrzymania zasobów wody na bezpiecznym poziomie. To ważne, bo sama infrastruktura nie wystarczy, jeśli nie pójdzie za nią lepsze rozumienie, jak działa miasto podczas ulewy.
Projekt jest prowadzony w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027. Katowice mają już za sobą dwa wcześniejsze etapy takich prac: spółka zrealizowała 32 zbiorniki retencyjne o pojemności blisko 12 mln litrów, zmodernizowała sieć i dobudowała nowe odcinki kanalizacji. Łączna wartość tamtych dwóch etapów przekroczyła 92 mln zł, a unijne wsparcie wyniosło ponad 46 mln zł.
na podstawie: UM Katowice.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Katowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Katowickie osiedle szykuje spotkanie ze Strażą Miejską

Reniferek w Katowicach - monodram, który zostaje w głowie na długo

W Częstochowie wojsko pokazuje ofertę służby i sprzęt z bliska

Bracia Szejowie zostają z Katowicami i znów ruszą z lekcjami o bezpieczeństwie

W Katowicach szkolny konkurs zamienił się w pokaz strażacki i lekcję ratowania

Muzeum Śląskie wchodzi do gry na EEC - kultura spotyka biznes

Przed Grobem Policjanta Polskiego oddano hołd ofiarom katyńskiej zbrodni

Katowice szykują wielką przebudowę kanalizacji deszczowej i retencji

W Katowicach policja ostrzegła seniorów - padły konkretne sposoby oszustów
![[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Motor Lublin 3:2 w PKO BP Ekstraklasie. Dublet Emana Markovicia dał ważne zwycięstwo](/images/mecz/thumbnails/gks-katowice-motor-lublin-17042026-32.webp)
[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Motor Lublin 3:2 w PKO BP Ekstraklasie. Dublet Emana Markovicia dał ważne zwycięstwo

Hamlet po śląsku jeszcze przed premierą brzmi jak muzyczna zagadka

Kwiecień w katowickiej bibliotece - od Majcher po księżycowe marzenia

Kaskada patroli na katowickich drogach wyłapała 257 za szybkich kierowców

