Zima nad wodą - jak rozpoznać i unikać zagrożeń na tzw. dzikich lodowiskach

Kiedy temperatura spada, miejskie stawy i rzeki zamieniają się w pokusy dla łyżwiarzy-amatorów. W Katowicach Urząd Miasta przypomina, że naturalna tafla lodu to nie to samo co lodowisko pod opieką klubu czy szkoły - tam o bezpieczeństwo dba ktoś na stałe. Warto poznać miejsca i zachowania, które zmniejszają ryzyko tragedii, oraz wiedzieć, co robić, gdy lód zawiedzie.
Zaczyna się zwykle niewinnie: dzieci ciągną do ślizgawki, znajomi chcą spróbować łyżew na pobliskim stawie. Różnica między bezpieczną zabawą a dramatem bywa cienka jak warstwa lodu pod śniegiem. Miasto podkreśla, że korzystanie z obiektów nadzorowanych daje pewność regularnego sprawdzania i zabezpieczania tafli.
- Gdzie lód jest najbardziej zdradliwy - najczęstsze pułapki na naturalnych akwenach
- Gdy lód załamie się pod kimś - krok po kroku jak postępować
- Apel służb - co mówi Urząd Miasta Katowice i co można zrobić lokalnie
Gdzie lód jest najbardziej zdradliwy - najczęstsze pułapki na naturalnych akwenach
Na naturalnych zbiornikach łatwo przeoczyć miejsca o cienkim lodzie. Największe ryzyko występuje tam, gdzie woda porusza się lub ma kontakt z konstrukcjami i zmianami głębokości. Warto pamiętać o kilku prostych zasadach:
- Nad wodę wybierać się najlepiej na lodowiska, którymi opiekują się kluby sportowe lub szkoły.
- Nie pozwalać dzieciom wchodzić na lód bez stałej opieki dorosłych.
- Śnieg na tafli zmyli oko - pod nim mogą kryć się przeręble i cienkie miejsca.
- Unikać miejsc:
- przy ujściach rzek i kanałów,
- w pobliżu mostów, pomostów i ujęć wody,
- przy brzegach oraz w zacienionych fragmentach, gdzie lód może być słaby.
- Jeśli na lodzie zobaczysz wystającą gałąź lub krzaki - potraktuj to jak ostrzeżenie i zachowaj ostrożność; jeśli możesz, oznacz niebezpieczne miejsce np. kładąc gałąź.
Jeżeli podczas poruszania się po lodzie usłyszysz trzeszczenie, nie zatrzymuj się - najlepiej zawrócić w kierunku brzegu i ostrzec innych przebywających na tafli.
Gdy lód załamie się pod kimś - krok po kroku jak postępować
W sytuacji załamania lodu priorytetem jest wezwanie fachowej pomocy i ochrona własnego życia. Najważniejsze zasady postępowania to:
- Wezwij pomoc - straż pożarna pod numerem 998 albo pogotowie ratunkowe 999, a także numer alarmowy 112.
- Zachowaj spokój i głośno wzywaj pomoc.
- Jeśli sam wpadniesz do wody, spróbuj położyć się płasko na brzegu lodu, rozłożyć ręce i powoli wpełznąć na taflę, zamiast próbować się pionizować.
- Oszczędzaj siły - mokry lód bardzo utrudnia znalezienie chwytu; trudno wydostać się samodzielnie bez pomocy.
- Gdy to możliwe, zdejmij buty - zmniejszy to ciężar ciała i ułatwi utrzymanie się na wodzie.
- Poruszaj się w kierunku brzegu w pozycji leżącej lub czołgając się; nie biegnij, bo punktowy nacisk może spowodować kolejne załamanie.
- Jeśli pomagasz tonącemu, nie zbliżaj się biegając - najlepiej czołgać się i podać długi przedmiot: szalik, grubą gałąź, sanki lub linę.
- Po wyciągnięciu osoby z wody natychmiast okryj ją czymś ciepłym i przetransportuj w bezpieczne, ogrzane miejsce. Nie polewaj ciała gorącą wodą - to grozi szokiem termicznym.
- Podaj ciepłe, lekko słodkie napoje (nie gorące) i zadbaj, by poszkodowany został sprawdzony przez lekarza.
Pamiętaj o własnym bezpieczeństwie - ratownik bez odpowiedniego zabezpieczenia w zimnej wodzie może przebywać około 3 minut, potem sam staje się osobą zagrożoną.
Apel służb - co mówi Urząd Miasta Katowice i co można zrobić lokalnie
Urząd Miasta Katowice przypomina, że najbezpieczniejszym wyborem są tafle przygotowywane i monitorowane przez kluby sportowe lub placówki oświatowe. Miasto zachęca też do zgłaszania potencjalnie niebezpiecznych miejsc służbom porządkowym, tak by można było je oznakować lub patrolować.
Dodatkowe praktyczne uwagi przydatne mieszkańcom:
- Planując wyjście nad wodę zabierz ze sobą naładowany telefon, długi szalik lub linę oraz ubiór pozwalający na szybkie ogrzanie się po powrocie.
- Nie wchodź na lód sam - lepiej iść w grupie i pilnować dzieci.
- Jeśli w okolicy brakuje ostrzeżeń lub oznakowania niebezpiecznych miejsc, zgłoś to do odpowiednich służb miejskich.
- W sezonie zimowym warto wybierać zajęcia na oficjalnych obiektach - poza tym, że są bezpieczniejsze, często oferują instruktorów i monitoring.
Miasto przypomina, że chwila nieuwagi wystarcza, by przemienić chwilę zabawy w dramat. Rozsądek, oznakowanie i szybka reakcja służb to najskuteczniejsze zabezpieczenia przed tragedią.
na podstawie: Urząd Miasta w Katowicach.
Autor: krystian

