Więcej zespołów, motoambulanse i trzyosobowe dyżury - ratownictwo w woj. śląskim

W województwie śląskim system ratownictwa medycznego rośnie w siłę - to nie tylko liczby, ale też zmiany odczuwalne dla pacjentów. Zwiększone stacjonowanie zespołów, nowe motoambulansy i wprowadzenie trzyosobowych załóg mają skracać czas dotarcia pomocy i podnosić jakość świadczeń w regionie, także w Katowicach. Atmosfera jest rozwojowa, ale obok optymizmu pojawiają się praktyczne wyzwania kadrowe.
- Nowy zespół w Stacji Pogotowia Ratunkowego w Będzinie poprawia czas reakcji
- Katowice wśród miast, które otrzymają motoambulans - co to zmienia w praktyce
- Trzyosobowe zespoły i kadry - więcej rąk przy pacjencie, ale też nowe potrzeby
Nowy zespół w Stacji Pogotowia Ratunkowego w Będzinie poprawia czas reakcji
Od początku roku system powiększył się o kolejny zespół. Od 1 stycznia 2026 w funkcjonowanie wszedł 175. zespół ratownictwa medycznego, którego stacjonowanie zorganizowano w Stacji Pogotowia Ratunkowego w Będzinie. To element większej strategii - w ciągu ostatnich dwóch lat liczba zespołów wzrosła o 8, a liczba miejsc ich stacjonowania o 7, co ma bezpośrednio skracać dojazdy karetek do pacjentów.
“Bezpieczeństwo mieszkańców województwa śląskiego to także ratownictwo medyczne. Dlatego systematycznie zwiększamy liczbę zespołów ratownictwa medycznego oraz miejsc ich stacjonowania”
— Wojewoda Śląski Marek Wójcik
Katowice wśród miast, które otrzymają motoambulans - co to zmienia w praktyce
Nowelizacja ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym otworzyła drogę do włączenia do systemu jednostek motocyklowych. W województwie śląskim pojawią się trzy motoambulansy z bazami w Sosnowcu, Katowicach i Bielsku-Białej. Jednostki te będą dysponowane sezonowo - od 1 maja do końca września - i mają jeździć tam, gdzie szybkie dotarcie na miejsce zdarzenia jest kluczowe. Motoambulans to szybkość w zatłoczonym mieście i niższe koszty eksploatacji w porównaniu z tradycyjną karetką.
Trzyosobowe zespoły i kadry - więcej rąk przy pacjencie, ale też nowe potrzeby
Od 1 stycznia 2026 w regionie działa 31 trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego - to najwyższa liczba w kraju. Według Dyrektora SP ZOZ Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu , prof. Klaudiusza Nadolnego, zmiany przekładają się na lepszą jakość opieki i bezpieczeństwo pacjentów.
“To są zmiany, które realnie przekładają się na bezpieczeństwo pacjentów i podnoszenie jakości systemu ratownictwa medycznego”
— prof. Klaudiusz Nadolny
Jednocześnie organizacja większej liczby i nowych form zespołów wymaga personelu. Jak wskazał dyrektor, od 1 stycznia potrzebnych było 180 nowych etatów, by obsłużyć rozszerzony system. To istotny sygnał o skali inwestycji personalnej i wyzwaniach rekrutacyjnych, które stoją przed pogotowiem.
Bezpośrednie korzyści i praktyczne konsekwencje dla mieszkańców Mieszkańcy mogą oczekiwać krótszych czasów dojazdu, szczególnie w godzinach szczytu i podczas wydarzeń masowych, gdy motoambulans łatwiej przemieści się przez korek. Trzyosobowe zespoły zwiększają możliwości udzielania pomocy na miejscu, zwłaszcza przy poważniejszych przypadkach. Równocześnie rosnące zapotrzebowanie na personel oznacza, że skala poprawy będzie w dużym stopniu zależna od tego, jak szybko wypełnione zostaną nowe etaty. W praktyce warto pamiętać o tym:
- motoambulans będzie dostępny sezonowo - od 1 maja do końca września;
- w regionie działa obecnie 31 trzyosobowych zespołów;
- system powiększył się o 175. zespół od początku roku.
Te zmiany to krok w stronę szybszej i bardziej elastycznej pomocy. Dla mieszkańców oznacza to realną szansę na szybszą opiekę, lecz też przypomnienie, że poprawa usług medycznych idzie w parze z potrzebą stabilnego finansowania i zatrudnienia specjalistów.
na podstawie: Urząd Wojewódzki w Katowicach.
Autor: krystian

