[PIŁKA NOŻNA] Karkonosze Jelenia Góra – Sparta Katowice 1:0 w Betclic 3. Lidze Grupa 3 (Grupa III). Lider wraca bez punktów

[PIŁKA NOŻNA] Karkonosze Jelenia Góra – Sparta Katowice 1:0 w Betclic 3. Lidze Grupa 3 (Grupa III). Lider wraca bez punktów

Mecz z ROW Rybnik będzie dla Sparty Katowice pierwszą okazją, by odpowiedzieć na sobotnią porażkę. 10 października Karkonosze Jelenia Góra wygrały ze Spartą Katowice 1:0 w 12. kolejce Betclic 3. Ligi Grupa 3 (Grupa III). Katowiczanie wrócili z wyjazdu bez punktów, choć przez długi czas, nawet grając w dziesiątkę, utrzymywali bezbramkowy wynik. Jedyny gol padł dopiero w 85. minucie.

Dla kibiców z Katowic to wynik tym bardziej dotkliwy, że Sparta przystępowała do spotkania jako lider z dorobkiem 24 punktów. Karkonosze zajmowały ósme miejsce i miały ich 18. Różnica w tabeli nie dawała jednak gościom żadnej gwarancji spokojnego popołudnia. Gospodarze w pięciu poprzednich meczach przeplatali zwycięstwa porażkami, a ostatni z tych występów zakończyli wygraną. Tym razem przed własną publicznością czekał ich rywal z samej góry stawki.

Sparta miała też za sobą długi okres bez przegranej. Na początku października, przed 11. kolejką, prowadziła w lidze z 23 punktami po dziesięciu spotkaniach. Od porażki na otwarcie sezonu nie przegrała wtedy ani razu. Sobotni wyjazd przerwał tę serię, a sposób, w jaki padło rozstrzygnięcie, może zostawić w katowickiej drużynie szczególny niedosyt.

Czerwona kartka dla Sparty, gol dopiero w 85. minucie

Pierwszy istotny moment nadszedł w 31. minucie. Jakub Załucki nieprzepisowo zatrzymał zawodnika Karkonoszy wychodzącego sam na sam i zobaczył czerwoną kartkę. Od tej chwili Sparta musiała radzić sobie w osłabieniu. Gospodarze dostali dużo czasu na wykorzystanie przewagi liczebnej, lecz nie znaleźli szybkiej drogi do bramki.

Katowiczanie długo utrzymywali wynik 0:0. Bartosz Kucharski powstrzymywał próby Karkonoszy, a jego interwencje pozwalały gościom pozostawać w meczu. Nie była to przy tym wyłącznie obrona własnego pola karnego. W drugiej części spotkania Sparta, mimo gry w dziesiątkę, potrafiła zagrozić gospodarzom. Kilka groźnych prób zatrzymał Mikołaj Kwiatek.

Przez większość meczu oba zespoły miały więc powody, by wierzyć w korzystny finał. Jeleniogórzanie grali z przewagą jednego zawodnika, ale nie mogli przełamać Sparty. Goście odpierali ich ataki i sami zmuszali bramkarza rywali do pracy. Bezbramkowy remis utrzymywał się aż do 85. minuty. Wtedy Jakub Piątek zdobył gola dla Karkonoszy i ustalił wynik na 1:0. Katowiczanie wytrzymali w osłabieniu niemal godzinę, lecz do domu wrócili bez punktu.

Lider czeka na ROW Rybnik

Porażka nie odebrała Sparcie pierwszego miejsca, ale sytuacja na szczycie tabeli zrobiła się ciaśniejsza – dwa zespoły zrównały się z nią punktami. Dlatego najbliższy mecz z ROW Rybnik, zaplanowany na 17 października u siebie, nabiera dla katowiczan dodatkowego znaczenia. Tydzień później Sparta pojedzie do Cariny Gubin, a 31 października podejmie Barycz Sułów.

Dla Karkonoszy to zwycięstwo nad liderem jest kolejnym mocnym wynikiem tej jesieni. Pod koniec września jeleniogórzanie wygrali u siebie 2:0 z Goczałkowicami, po czym mieli 15 punktów i zajmowali szóstą pozycję. Teraz czeka ich wyjazd do Polonii Nysa 16 października, a następnie domowe spotkanie z Rakowem II.

W Katowicach pozostaje pytanie, jak szybko Sparta otrząśnie się po tym meczu. W kwietniu pokonała Karkonosze u siebie 3:1; dwa ostatnie spotkania tych drużyn przyniosły po jednym zwycięstwie każdej ze stron. Sobotni wyjazd przypomniał jednak, że nawet liderowi nie wystarczy długa seria bez porażki. Z ROW Rybnik katowiczanie będą mieli szansę zacząć następną.

Karkonosze Jelenia GóraStatystykaSparta Katowice
1Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły