Zignorował zakaz w centrum Katowic. Mandat to dopiero początek

Zignorował zakaz w centrum Katowic. Mandat to dopiero początek

Około godziny 0.20 strażnicy miejscy zatrzymali w Katowicach kierowcę toyoty, który wjechał za znak zakazu ruchu. Podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Dostał 3000 zł mandatu, a sprawą karną zajmie się policja.

Do interwencji doszło w nocy z 18 na 19 sierpnia podczas patrolu rejonu Śródmieścia. Zmotoryzowany patrol Straży Miejskiej w Katowicach zauważył toyotę na placu Lecha i Marii Kaczyńskich. Kierujący zignorował znak B-1 oznaczający zakaz ruchu w obu kierunkach.

Strażnicy zatrzymali samochód do kontroli. Mężczyzna powiedział, że nie ma przy sobie prawa jazdy. Sprawdzenie jego danych wykazało, że nie była to zwykła sytuacja związana z brakiem dokumentu. Kierowca miał cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów z powodu przekroczenia dozwolonej liczby punktów karnych. Ostatecznie przyznał, że wiedział o decyzji.

Za niestosowanie się do znaku zakazu ruchu, czyli wykroczenie opisane w art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń, strażnicy nałożyli na niego 3000 zł mandatu. Na konto kierowcy trafiło także 8 punktów karnych.

Na tym interwencja się nie zakończyła. Prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień decyzją właściwego organu jest przestępstwem. Dyżurny Straży Miejskiej wezwał więc na miejsce policjantów. Około godziny 1 mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Dalsze czynności prowadzą policjanci. Zgodnie z Kodeksem karnym kierowanie pojazdem mimo cofnięcia uprawnień może skutkować odpowiedzialnością karną, niezależnie od mandatu za zignorowanie znaku.

To przykład kontroli, podczas której pozornie drobne wykroczenie drogowe odsłoniło znacznie poważniejszy problem. Kierowca zapłacił wymierzoną karę za zakaz ruchu, ale finansowa konsekwencja była tylko pierwszą częścią nocnej interwencji - teraz jego zachowanie ocenią organy prowadzące postępowanie karne.

na podstawie: Straż Miejska w Katowicach.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji