[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Cracovia 3:2 w PKO BP Ekstraklasie. Finał, który poderwał stadion

[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Cracovia 3:2 w PKO BP Ekstraklasie. Finał, który poderwał stadion

GKS Katowice pokonał Cracovię 3:2 w 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Przy Bukowej długo pachniało podziałem punktów, ale gospodarze zadali decydujący cios w samej końcówce. Zwycięskiego gola strzelił Ilia Shkurin.

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, choć nie zabrakło walki i kilku nerwowych momentów. GKS częściej utrzymywał się przy piłce, próbując cierpliwie budować akcje od własnej połowy. Cracovia ustawiona niżej czekała na swoje okazje i szukała miejsca po szybkich przejściach do ataku.

Statystyki wyraźnie pokazywały przewagę katowiczan. Gospodarze mieli 63 procent posiadania piłki, oddali pięć celnych strzałów i wykonywali trzy rzuty rożne. Cracovia odpowiedziała trzema celnymi uderzeniami i jednym kornerem. Do przerwy żadna z tych prób nie znalazła jednak drogi do siatki.

W 41. minucie w starciu ucierpiał Mateusz Wdowiak, ale skrzydłowy GKS-u mógł kontynuować grę. Chwilę później sędzia Szymon Marciniak zakończył bezbramkową pierwszą część spotkania.

Cracovia pierwsza zadała cios, ale GKS szybko odwrócił wynik

Po zmianie stron mecz wyraźnie przyspieszył. Już w 46. minucie Martin Minchev wykorzystał sytuację po stronie gości i Cracovia objęła prowadzenie. Katowiczanie nie zamierzali jednak długo rozpamiętywać straty.

Po analizie VAR gospodarze otrzymali rzut karny. Do piłki podszedł Bartosz Nowak i w 54. minucie pewnie doprowadził do remisu. Na stadionie GKS-u zrobiło się głośniej, a miejscowi ruszyli po kolejnego gola.

Ten przyszedł w 62. minucie. Mateusz Wdowiak znalazł sposób na defensywę Cracovii i wyprowadził katowiczan na prowadzenie 2:1. GKS miał w tym momencie więcej z gry, a trener R. Górak zaczął wzmacniać zespół zmianami. Na murawie pojawił się między innymi Marcel Wdowiak, który zastąpił Szymona Bartlewicza.

Goście nie odpuścili. W 72. minucie Lasse Selvåg Nordås doprowadził do wyrównania strzałem głową. Cracovia po raz drugi wróciła do meczu, a końcówka zapowiadała się nerwowo. Przy wyniku 2:2 oba zespoły miały jeszcze swoje momenty, choć to GKS starał się dłużej utrzymywać przy piłce i naciskać na rywala.

Poprzeczka dla Cracovii, zwycięski finisz gospodarzy

W 89. minucie goście byli bardzo blisko trzeciego trafienia. Martin Minchev uderzył głową, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce. To mogła być akcja, która przechyliłaby szalę na stronę Cracovii.

Chwilę później odpowiedział GKS. Ilia Shkurin wykorzystał swoją okazję i w 90. minucie zdobył bramkę na 3:2. Stadion eksplodował, bo katowiczanie w końcówce odzyskali prowadzenie i nie wypuścili go już z rąk.

W ostatnich minutach na boisku pojawili się między innymi Mateusz Kowalczyk, Marcin Wasielewski, Alan Czerwiński i Borja Galan. Gospodarze dowieźli zwycięstwo mimo presji Cracovii, a po końcowym gwizdku mogli świętować niezwykle emocjonujące trzy punkty.

GKS Katowice ma po tym spotkaniu 12 punktów i zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Cracovia pozostaje z dorobkiem ośmiu punktów na 12. pozycji. Katowiczan czeka teraz wyjazdowy mecz z Rakowem Częstochowa, zaplanowany na 9 października. Później u siebie zmierzą się jeszcze z Wieczystą Kraków i Pogonią Szczecin.

GKS KatowiceStatystykaCracovia
3Gole2
63%Posiadanie37%
5Strzały celne3
12Strzały niecelne11
22Strzały łącznie16
5Strzały zablokowane2
15Strzały w polu karnym10
7Strzały spoza pola6
3Rzuty rożne1
11Faule11
0Spalone1
1Żółte kartki2
0Czerwone kartki0
1Interwencje bramkarza3
509Liczba podań285
435Podania celne194

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji