Interwencja na katowickim Rynku wywołała wyjątkowe podziękowania dla strażników

Interwencja na katowickim Rynku wywołała wyjątkowe podziękowania dla strażników

Na katowickim Rynku strażnicy miejscy interweniowali wobec osoby w kryzysie bezdomności, a po wszystkim do Straży Miejskiej w Katowicach trafił list z podziękowaniami od mieszkanek miasta i okolic. Autorki zwróciły uwagę na profesjonalizm, cierpliwość i empatię funkcjonariuszy. To właśnie ten sposób działania stał się dla nich najważniejszym obrazem całej interwencji.

Do Straży Miejskiej w Katowicach wpłynęły słowa uznania po interwencji przeprowadzonej na Rynku. Jak wynika z przekazanego listu, mieszkanki obserwowały działania wobec osoby bezdomnej i od razu zauważyły, że mundurowi zachowali szacunek oraz spokój.

„Szanowni Państwo niedawno miałyśmy okazję obserwować interwencję Straży Miejskiej wobec osoby bezdomnej na rynku. Nie znamy nazwisk funkcjonariuszy, ale chciałybyśmy, aby słowa naszej wdzięczności dotarły do nich oraz do pozostałych pracowników. Zauważyłyśmy, że traktowali tego człowieka z szacunkiem, cierpliwością i godnością. Nie było widać obojętności ani pogardy, lecz zwykłą ludzką życzliwość. Miałyśmy wrażenie, że potraktowali go tak, jak sami chcieliby być traktowani. Był to dla nas piękny przykład tego, że mundur może iść w parze z empatią. Takie zachowanie buduje zaufanie mieszkańców i pokazuje najlepszą stronę służby publicznej (…).”

Straż Miejska w Katowicach opublikowała także słowa komendanta formacji. W jego ocenie każda interwencja wobec osób w kryzysie bezdomności wymaga nie tylko znajomości procedur, ale też wysokich kompetencji społecznych i zrozumienia dla ludzkiego dramatu.

„W imieniu własnym oraz wszystkich funkcjonariuszy i pracowników Straży Miejskiej w Katowicach, pragnę serdecznie podziękować autorkom tych słów. Każda interwencja wobec osób w kryzysie bezdomności wymaga od strażników nie tylko znajomości procedur, ale przede wszystkim wysokich kompetencji społecznych i czysto ludzkiego zrozumienia dla cudzego dramatu życiowego.

Takie sygnały od mieszkańców są dla nas najlepszym dowodem na to, że nasza praca ma sens. Budują one wzajemne zaufanie i motywują do dalszej, pełnej zaangażowania służby na rzecz każdego obywatela – bez względu na jego status społeczny czy sytuację życiową. Dziękujemy za okazane wsparcie i życzliwość.”

To jeden z tych przypadków, które pokazują, że w służbie publicznej sama interwencja to za mało - liczy się jeszcze sposób, w jaki funkcjonariusze traktują człowieka w najtrudniejszym momencie. W Katowicach ten test wypadł bardzo wyraźnie na plus.

na podstawie: Straż Miejska w Katowicach.