Stara fotografia i śląskie historie kobiet - rusza „Od jednego Lucypera”

Stara fotografia i śląskie historie kobiet - rusza „Od jednego Lucypera”

FOT. Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach

W śląskim teatrze zaczyna się praca nad spektaklem, który bierze na warsztat pamięć, rodzinne tropy i kobiece spojrzenie na region. 19 maja odbędzie się pierwsza próba do jesiennej premiery „Od jednego Lucypera” Anny Dziewit-Meller, a reżyserii podejmie się Dorota Ignatjew, dyrektorka Narodowego Starego Teatru w Krakowie . 📷

  • „Od jednego Lucypera” otwiera scenę na kobiecą opowieść o Śląsku
  • Pierwsza próba już w maju, a jesienna premiera dopiero zacznie dopisywać sens

„Od jednego Lucypera” otwiera scenę na kobiecą opowieść o Śląsku

Twórcy zapowiadają powrót do historii Śląska, ale tym razem z innego kąta. W centrum mają znaleźć się kobiety - ich codzienność, wybory i wpływ na to, co dzieje się zarówno w małej, prywatnej skali, jak i w tej większej, wpisanej w losy całego regionu.

To właśnie taki punkt widzenia może sprawić, że spektakl wyjdzie poza prostą opowieść historyczną. Zamiast suchego przeglądu wydarzeń dostajemy perspektywę bliższą życiu, w której pamięć miejsca zaczyna mówić ludzkim głosem.

Pierwsza próba już w maju, a jesienna premiera dopiero zacznie dopisywać sens

Na razie wszystko zaczyna się od jednego, ale bardzo ważnego momentu - 19 maja. To wtedy ruszy pierwszy etap pracy nad przedstawieniem, które jesienią ma trafić na scenę i dopiero wtedy pokaże pełnię swojego pomysłu.

Na tym etapie wiadomo jedno: zespół bierze na warsztat temat, który dla Śląska ma szczególną wagę, a kobieca perspektywa może nadać mu świeży, mocny rytm. I właśnie dlatego warto mieć tę premierę na oku. 🙂

na podstawie: Teatr Śląski Katowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.