Milion wejść na Zadole – katowickie baseny stały się codziennym wyborem

Milion wejść na Zadole – katowickie baseny stały się codziennym wyborem

FOT. Urząd Miasta w Katowicach

Na Basenie Zadole pojawił się wynik, który mówi o Katowicach więcej niż niejedna statystyka. Milionowa wizyta pokazuje, że miejskie pływalnie przestały być dodatkiem do oferty i weszły do codziennego rytmu mieszkańców. W tle rośnie cała sieć obiektów, a razem z nią znaczenie nauki pływania, rekreacji i zwykłego odpoczynku po pracy czy szkole. To właśnie tam najlepiej widać, jak bardzo potrzebna okazała się bliska infrastruktura sportowa.

  • Milion wizyt, które zmieniły basen w stały punkt na mapie miasta
  • Baseny, które dawno przestały być wyłącznie miejscem do pływania
  • Dzieci uczą się pływać, a miasto szykuje następne lokalizacje

Milion wizyt, które zmieniły basen w stały punkt na mapie miasta

Basen Zadole osiągnął symboliczny próg miliona wejść, ale w Katowicach ten wynik nie brzmi jak sucha liczba. To raczej znak, że miejska oferta sportowa trafiła w realną potrzebę. Mieszkańcy korzystają z niej regularnie, a nie od święta.

Skala całego systemu robi jeszcze większe wrażenie. Łącznie katowickie baseny zanotowały już ponad 4,2 mln wizyt. Prawie połowa z nich przypadła osobom posiadającym Katowicką Kartę Mieszkańca – dokładnie 1 753 335 wejść.

„Dziś mówimy już o ponad 4,2 mln wizyt na katowickich basenach, z czego blisko połowa to użytkownicy Katowickiej Karty Mieszkańca” – podkreślił prezydent Katowic Marcin Krupa.

W zestawieniu widać też, jak równomiernie rozkłada się zainteresowanie poszczególnymi obiektami. Basen Brynów zanotował 1 667 909 wejść, Basen Burowiec 1 587 438, a Zadole właśnie przekroczył milion. Dla miasta to ważny sygnał: mieszkańcy chcą infrastruktury nie tylko nowoczesnej, ale i bliskiej domu.

Baseny, które dawno przestały być wyłącznie miejscem do pływania

Dzisiejsze Katowickie Baseny działają jak wielofunkcyjne centra ruchu i wypoczynku. Oprócz niecek są tam sauny, jacuzzi, hale sportowe i przestrzeń do zajęć, które przyciągają różne grupy użytkowników. Jedni przychodzą na trening, inni na spokojny relaks, jeszcze inni po prostu po godzinę oddechu od miejskiego tempa.

W obiektach regularnie odbywają się zawody pływackie, turnieje dla dzieci i młodzieży oraz wydarzenia związane z ratownictwem wodnym. Dużą popularnością cieszą się też szkółki pływackie i zajęcia doskonalące technikę. To sprawia, że baseny pełnią nie tylko funkcję rekreacyjną, ale też edukacyjną i sportową.

„Katowickie Baseny od początku rozwijamy jako spójny system, który odpowiada na różne potrzeby” – mówił Tomasz Szpyrka, prezes Katowickich Wodociągów.

Ta sieć nie powstała po to, by ładnie wyglądać w miejskich materiałach. Jej sens widać dopiero wtedy, gdy kolejne dzielnice zyskują własne miejsce do aktywności, a mieszkańcy nie muszą jechać przez pół miasta, by popływać albo skorzystać z treningu.

Dzieci uczą się pływać, a miasto szykuje następne lokalizacje

Jednym z najważniejszych elementów całego systemu jest program „Jak ryba w wodzie”. Miasto prowadzi go od 2020 roku i kieruje do uczniów klas trzecich szkół podstawowych. Zajęcia trwają przez dwa semestry – od września do czerwca – a każde dziecko spędza w wodzie wiele godzin, ucząc się nie tylko techniki, lecz także zasad bezpieczeństwa.

Program obejmuje także transport, opiekę instruktorów i pełne finansowanie ze strony miasta. W roku szkolnym 2025/2026 uczestniczy w nim 1 676 uczniów katowickich szkół samorządowych. Dla najbardziej zaangażowanych przygotowano dalszą ścieżkę w ramach programu „Pływacka elita Katowic”.

Najbliższe plany pokazują, że miasto nie zamierza zwalniać. Wśród rozważanych lokalizacji nowych obiektów sportowo-rekreacyjnych są:

  • Kostuchna – basen przy ul. Boya-Żeleńskiego, planowany na terenie po dawnej kopalni „Boże Dary”
  • Załęże – jedna z analizowanych lokalizacji dla kolejnego obiektu
  • osiedle Tysiąclecia – rejon wskazywany wstępnie jako możliwe miejsce następnego basenu

Nowy obiekt w Kostuchnie ma łączyć basen sportowy, część rekreacyjną, sauny i salę sportową. To kierunek, który dobrze wpisuje się w miejski pomysł na rozwój mniejszych, dostępnych lokalnie miejsc do ruchu. A milion wejść na Zadolu pokazuje, że taki model ma już mocne potwierdzenie w liczbach.

na podstawie: Urząd Miasta w Katowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Katowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.