[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Unia Oświęcim – GKS Katowice 1:3

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Unia Oświęcim – GKS Katowice 1:3

GKS Katowice wygrał w Oświęcimiu 3:1 i doprowadził półfinał Tauron Hokej Ligi do siódmego meczu. Po dwóch tercjach było jeszcze 1:1, ale w trzeciej odsłonie katowiczanie przechylili szalę na swoją stronę i zrobili kolejny krok w serii, która trzyma kibiców w napięciu do samego końca.

Tercja po tercji

Pierwsza tercja nie przyniosła goli, choć obie drużyny od początku grały z dużą stawką w głowie. Unia i GKS wiedziały, że każdy błąd może kosztować bardzo dużo, więc w premierowej odsłonie bardziej liczyła się ostrożność niż otwarta wymiana ciosów. Na lodzie było sporo walki, ale bramkarze i defensywy trzymały wszystko pod kontrolą.

Po przerwie mecz przyspieszył. Katowiczanie jako pierwsi znaleźli drogę do siatki – S. Anderson dał GKS-owi prowadzenie, wykorzystując podanie B. Fraszki. Gospodarze jednak odpowiedzieli i doprowadzili do wyrównania za sprawą E. Ahopelto, któremu asystowali D. Olsson-Trkulja i V. Heikkinen. Po drugiej tercji był remis 1:1, więc wszystko nadal było otwarte, a kibice z Katowic mogli czuć, że najważniejsze rozstrzygnięcia dopiero nadejdą.

W trzeciej tercji GKS Katowice uderzył szybko i bardzo konkretnie. Już na początku tej odsłony J. Lundegard podwyższył na 2:1 po podaniach M. Michalskiego i J. Koivusaari. To był moment, który wyraźnie ustawił dalszą część spotkania. Unia próbowała jeszcze wrócić do gry, ale katowiczanie kontrolowali wydarzenia coraz pewniej, a końcówka należała już do gości. S. Anderson dopełnił dzieła, trafiając do pustej bramki z bliska w końcowych fragmentach meczu. Przy tym golu asysty dopisano B. Fraszce i G. Pasiutowi.

Ważny krok, ale seria trwa

Dla GKS Katowice to bardzo cenne zwycięstwo na trudnym terenie i potwierdzenie świetnej formy, bo zespół prowadzony w tym półfinale przez serię wygranych pozostaje w grze o finał. Po stronie tabeli również widać, że to starcie miało duży ciężar – Unia była czwarta z 79 punktami, a GKS prowadził w stawce z 85 punktami. Mimo to o awansie nadal nie zdecydowano, bo wynik 3:1 oznacza konieczność rozegrania siódmego meczu półfinałowej rywalizacji.

Z perspektywy katowickich kibiców to była noc, która dawała dużo satysfakcji, ale jeszcze nie zamykała tematu. GKS zrobił swoje, pokazał charakter w decydującym momencie i wraca z Oświęcimia z bardzo ważnym zwycięstwem. Teraz wszystko rozstrzygnie się w ostatnim spotkaniu tej serii.

Unia OświęcimStatystykaGKS Katowice
1Bramki3
0I tercja0
1II tercja1
0III tercja2
4Pozycja1
79Punkty85
LLWWLFormaWWWWW
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły