[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Górnik Zabrze 3:1 – PKO BP Ekstraklasa

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Górnik Zabrze 3:1 – PKO BP Ekstraklasa

GKS Katowice pokonał u siebie Górnik Zabrze 3:1 (1:1) na Stadionie miejskim w Katowicach. Mecz z 23. kolejki PKO BP Ekstraklasa dostarczył emocji do samego końca – gospodarze wyszli zwycięsko po golach Bartosza Nowaka (23’), Mateusza Wedrychowskiego (85’) i z karnego Arkadiusza Jędrycha (90’), a dla gości trafił Sondre Liseth tuż przed przerwą (44’).

Spotkanie miało twardy, momentami przejmujący charakter. Górnik kontrolował więcej piłki (58% posiadania), ale to GKS był skuteczniejszy w kluczowych fragmentach. Już w 23. minucie Bartosz Nowak otworzył wynik, wykorzystując jedną z nielicznych, lecz efektownych akcji katowiczan. Chwilę później gra zrobiła się wyrównana, a jeszcze przed przerwą Liseth doprowadził do remisu, wykorzystując zamieszanie w polu karnym.

Trenerzy: Rafal Gorak wystawił trzema obrońcami i mocnym pressingiem 3–4–3, Michal Gasparik odpowiedział ustawieniem 4–2–3–1. Sędziował Patryk Gryckiewicz, który miał kilka trudnych decyzji do podjęcia – na końcu meczu jedna z nich wzbudziła najwięcej kontrowersji.

Przełomowe zmiany i kluczowe podania

Punkt zwrotny dla GKS nastąpił po zmianach, które trener Gorak przeprowadził w przerwie i w 60. minucie. Wprowadzenie Mateusza Wedrychowskiego okazało się trafieniem – to on w 85. minucie zamknął składną akcję, którą wcześniej kluczowym podaniem rozpoczął Bartosz Nowak. Nowak był tego wieczoru wyróżniającą się postacią drużyny ze Śląska – nie tylko zdobył gola, ale też kreował, wypracowując sytuacje dla kolegów. GKS mimo mniejszego posiadania piłki oddał ostatecznie więcej celnych strzałów (6 do 5) i to przełożyło się na wynik.

Górnik miał swoje momenty, w tym sytuację, którą mógł zamienić na prowadzenie – Sondre Liseth miał świetną okazję, ale źle przyjął piłkę i szansa przeszła obok. To pudło zaburzyło rytm gości, a w końcówce to GKS przejął inicjatywę.

Karny, kartki i konsekwencje dla tabeli

Ostatnia, głośna sytuacja to rzut karny podyktowany w doliczonym czasie po przewinieniu na zawodniku GKS – wykonawcą był Arkadiusz Jędrych, który ustalił wynik na 3:1. Decyzja sędziego Patryka Gryckiewicza w tej akcji wywołała dyskusje i protesty ze strony zabrzan. W trakcie meczu padło też kilka żółtych kartek – między innymi dla Adama Zreľáka (20’), Patrika Hellebranda (22’), Sebastiana Milewskiego (60’) i Arkadiusza Blada (90’).

Dla GKS Katowice to ważne zwycięstwo w starciu z wyżej klasyfikowanym rywalem – katowiczanie przed meczem zajmowali 14. miejsce z 27 punktami, podczas gdy Górnik był czwarty z 34 punktami. Dla zabrzan to druga porażka z rzędu i kolejny symptom słabszej passy – w ostatnich dziewięciu kolejkach zdobyli tylko jedno zwycięstwo.

Na uwagę zasługuje też bilans decyzji trenerskich – dziś Rafal Gorak lepiej wyczuł moment na zmiany niż Michal Gasparik, a przemyślane roszady w składzie pozwoliły gospodarzom rozstrzygnąć losy meczu w końcowych minutach.

Kolejne spotkania:

  • GKS Katowice: 3 marca 2026 vs Widzew Łódź (Puchar – ćwierćfinał), 8 marca 2026 @ Radomiak Radom (Ekstraklasa – 24), 14 marca 2026 vs Lechia Gdańsk (Ekstraklasa – 25).
  • Górnik Zabrze: 4 marca 2026 @ Lech Poznań (Puchar – ćwierćfinał), 8 marca 2026 @ Motor Lublin (Ekstraklasa – 24), 15 marca 2026 vs Raków Częstochowa (Ekstraklasa – 25).

Relacja z Katowic dla katowicelove – klimat na stadionie pokazał, że u siebie GKS potrafi wciąż zaskoczyć.

GKS KatowiceStatystykaGórnik Zabrze
3Gole1
42%Posiadanie58%
6Strzały celne5
3Strzały niecelne5
16Strzały łącznie15
7Strzały zablokowane5
12Strzały w polu karnym10
4Strzały spoza pola5
3Rzuty rożne3
11Faule11
3Żółte kartki1
4Interwencje bramkarza3
324Liczba podań447
245Podania celne358
76%Skuteczność podań80%

Autor: redakcja sportowa katowicelove.pl