[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: GKS Katowice – Pogoń Szczecin 0:1. Jeden gol rozstrzygnął mecz

[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: GKS Katowice – Pogoń Szczecin 0:1. Jeden gol rozstrzygnął mecz

Dwa zwycięstwa GKS Katowice w czterech poprzednich spotkaniach z Pogonią Szczecin dawały miejscowym kibicom powód do optymizmu. Sobotni rozdział tej rywalizacji zakończył się jednak inaczej: GKS Katowice – Pogoń Szczecin 0:1. Na Arenie Katowice rozstrzygnęło trafienie Jordiego Sáncheza z 51. minuty. Gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce, ale nie zdołali odpowiedzieć.

Historia rywalizacji dawała GKS powody do nadziei

Majowy mecz tych drużyn w Szczecinie zakończył się remisem 1:1. W całej serii czterech poprzednich spotkań katowiczanie wygrali dwa razy, Pogoń raz, a raz padł remis. Teraz szczecinianie wyrównali liczbę zwycięstw w tym zestawieniu. Sobotnie starcie miało też znaczenie dla układu czołówki: przed 11. kolejką GKS zajmował piąte miejsce z 18 punktami, a Pogoń była czwarta i miała ich 21.

Gospodarze przystępowali do meczu po serii, w której trzy zwycięstwa przeplatały dwie porażki. Rafał Górak ustawił zespół w systemie 3–4–3, Óscar García wybrał dla Pogoni 4–4–2. W bramce katowiczan stanął Gabriel Kobylak, a w ataku od pierwszej minuty grali między innymi Ilja Szkurin i Bartosz Nowak. Spotkanie prowadził Szymon Marciniak.

Pierwsza połowa nie przyniosła bramki. Przy stanie 0:0 oba zespoły zeszły do szatni, a moment, który ustawił dalszy przebieg meczu, nadszedł niedługo po wznowieniu gry. W 51. minucie Jordi Sánchez zdobył jedynego gola. Dla katowickich kibiców oznaczało to długie oczekiwanie na odpowiedź, która ostatecznie nie przyszła.

Gol Sáncheza i odpowiedź, której zabrakło

Liczby dobrze pokazują, dlaczego porażka może zostawić w Katowicach niedosyt. GKS miał 64 procent posiadania piłki i wykonywał sześć rzutów rożnych przy trzech Pogoni. Szczecinianie byli jednak nieznacznie lepsi w strzałach celnych: pięć do czterech. Sama częstotliwość gry z piłką nie wystarczyła gospodarzom, by odrobić stratę.

W 65. minucie żółtą kartkę zobaczył Lukas Klemenz. Trzy minuty później w GKS nastąpiła pierwsza zmiana: Bartosz Wolski zastąpił Mateusza Kowalczyka. W 69. minucie upomniany został Jan Biegański z Pogoni, a w 72. minucie szczecinianie wprowadzili Kamila Grosickiego za Darko Churlinova. Górak odpowiedział w 73. minucie dwiema roszadami: Erik Jirka zastąpił Marcina Wasielewskiego, a Mateusz Wdowiak Marcela Wędrychowskiego. Wynik nadal brzmiał 0:1.

W kolejnych minutach zmian było jeszcze więcej, lecz żadna nie przyniosła gospodarzom wyrównania. GKS zakończył sobotnie spotkanie bez gola, a Pogoń wyjechała z Katowic ze zwycięstwem. Katowiczanie dostaną okazję do reakcji 24 października na wyjeździe z Koroną Kielce. Później czeka ich mecz pucharowy z Górnikiem Łęczna, a 31 października wrócą do siebie na ligowe spotkanie z Widzewem Łódź.

GKS KatowiceStatystykaPogoń Szczecin
0Gole1
64%Posiadanie36%
4Strzały celne5
10Strzały niecelne8
19Strzały łącznie14
5Strzały zablokowane1
14Strzały w polu karnym12
5Strzały spoza pola2
6Rzuty rożne3
9Faule10
1Spalone4
1Żółte kartki0
0Czerwone kartki0
4Interwencje bramkarza4
566Liczba podań329
493Podania celne265
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły