[PIŁKA NOŻNA] Sparta Katowice – ROW 1964 Rybnik 2:0 w Betclic 3. Lidze Grupa 3 (Grupa III)

[PIŁKA NOŻNA] Sparta Katowice – ROW 1964 Rybnik 2:0 w Betclic 3. Lidze Grupa 3 (Grupa III)

Za tydzień Spartę czeka wyjazd do Cariny Gubin, a w drogę ruszy po zwycięstwie, którego potrzebowała po niedawnej porażce. W sobotnim meczu 13. kolejki Betclic 3. Ligi Grupa 3 (Grupa III) Sparta Katowice wygrała u siebie z ROW 1964 Rybnik 2:0. Dla katowiczan to powrót do wygrywania, dla rybniczan – koniec serii pięciu spotkań bez porażki.

Wynik ma znaczenie także w tabeli. Sparta ma 27 punktów i zajmuje drugie miejsce, natomiast ROW jest szósty z dorobkiem 20 punktów. Różnica między zespołami wynosi więc siedem oczek. Gospodarze mogą teraz skupić się na kolejnym wyjeździe, mając za sobą udany występ przeciw rywalowi, który przyjechał do Katowic w dobrej formie.

Jeszcze 11 października sytuacja katowickiej drużyny wyglądała inaczej. Porażka 0:1 z Karkonoszami Jelenia Góra przerwała jej serię dziesięciu meczów bez przegranej, choć Sparta utrzymała wtedy prowadzenie w tabeli z 24 punktami. Spotkanie z ROW-em było zatem okazją, by szybko odpowiedzieć wynikiem. Odpowiedź przyszła już w pierwszych minutach, a drugi gol dał gospodarzom większy spokój w dalszej części sobotniego meczu.

Gol Wolsztyńskiego już w siódmej minucie

Kibice Sparty nie musieli długo czekać na pierwszy powód do radości. W 7. minucie Rafał Wolsztyński zdobył bramkę na 1:0. Dla gospodarzy oznaczało to szybkie prowadzenie, ale rywalizacji nie można było jeszcze uznać za rozstrzygniętą. ROW przystępował do niej po pięciu meczach bez porażki – trzech zwycięstwach i dwóch remisach – więc katowiczanie mierzyli się z zespołem, który w ostatnich tygodniach regularnie punktował.

O tym, z jakim dorobkiem przyjechali rybniczanie, świadczył również ich występ z 10 października. Wygrali wówczas ze Ślęzą Wrocław 2:1, odnosząc trzecie zwycięstwo z rzędu. Przed sobotnim spotkaniem trenerem ROW-u był Jacek Trzeciak. W Katowicach jego zespół znalazł się jednak w trudniejszej sytuacji już na początku meczu: od siódmej minuty musiał szukać sposobu na odrobienie straty.

Do zejścia drużyn z boiska na odpoczynek wynik się nie zmienił. Sparta prowadziła 1:0 po trafieniu Wolsztyńskiego, a przewaga jednej bramki pozostawiała gościom szansę na odwrócenie losów spotkania. Gospodarze nie musieli jednak długo czekać na powiększenie prowadzenia. Zaraz po wznowieniu gry padł gol, który wyraźnie zmienił położenie obu zespołów.

Mazurek trafia w 47. minucie

Mateusz Mazurek zdobył drugą bramkę dla Sparty w 47. minucie. Wynik 2:0 utrzymał się już do końca. ROW próbował odrobić straty, lecz nie zdołał trafić do bramki i wrócił z Katowic bez punktów. Tym samym skończyła się jego pięciomeczowa seria bez przegranej. Dla gospodarzy najistotniejsze jest to, że po przegranej z Karkonoszami znów potrafili wygrać.

Teraz terminarz kieruje uwagę na 24 października. Sparta pojedzie wtedy do Cariny Gubin, a ROW zagra u siebie z Polonią Nysa. Katowiczanie przystąpią do najbliższego spotkania po zwycięstwie 2:0, z dwoma strzelonymi golami i czystym kontem przeciw szóstej drużynie ligi. Czy ten rezultat będzie początkiem kolejnej dobrej serii, okaże się na wyjeździe. Na razie w Katowicach można cieszyć się z konkretnej odpowiedzi na ostatnie niepowodzenie.

Sparta KatowiceStatystykaROW 1964 Rybnik
2Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły