[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Wieczysta Kraków 2:1. Dwa celne strzały dały gospodarzom zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie

[PIŁKA NOŻNA] GKS Katowice – Wieczysta Kraków 2:1. Dwa celne strzały dały gospodarzom zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie

Dwa celne strzały, dwa gole – w poniedziałkowy wieczór GKS Katowice wykorzystał swoje okazje bez pudła. Gospodarze pokonali Wieczystą Kraków 2:1, choć rywale częściej utrzymywali się przy piłce i oddali więcej strzałów. Dla katowickich kibiców najważniejsze było jednak to, co pokazała tablica po ostatnim gwizdku: zespół Rafała Góraka znalazł sposób, by wygrać także mecz, w którym przez długie fragmenty musiał odpierać ataki.

Spotkanie na Stadionie GKS Katowice zaczęło się dla miejscowych znakomicie. W 15. minucie Bartosz Nowak podał do Ilji Szkurina, a napastnik zdobył bramkę na 1:0. Było to jego ósme ligowe trafienie w sezonie. GKS wyszedł na prowadzenie wcześnie, ale nie oznaczało to spokojnego wieczoru. Wieczysta miała więcej piłki i szukała okazji do odpowiedzi. Jeszcze przed zejściem do szatni dogodnej sytuacji nie wykorzystał Lucas Piazón, więc gospodarze zachowali jednobramkową przewagę.

Wieczysta wyrównała, gdy GKS miał najtrudniejszy fragment

Na drugą połowę obie drużyny wróciły po zmianach w składach. W GKS-ie Mateusza Kowalczyka zastąpił Bartosz Wolski, a w krakowskim zespole w miejsce José de la Rosy wszedł Efthymios Koulouris. Dla katowiczan nie był to łatwy okres. Rafał Górak przyznał później, że właśnie w pierwszym kwadransie po wznowieniu gry jego drużyna miała największe problemy. Wieczysta atakowała odważnie i sprawiała gospodarzom trudności zarówno fizycznością, jak i umiejętnościami swoich zawodników.

W 62. minucie nacisk gości przyniósł skutek. Bartosz Białek doprowadził do remisu 1:1 i GKS musiał budować przewagę od nowa. Górak mówił po meczu, że szykował roszady, lecz nie zdążył przeprowadzić ich przed utratą bramki. Niedługo później do gry wszedł Borja Galán, zastępując Mateusza Wdowiaka. Ta zmiana okazała się istotna dla dalszego przebiegu spotkania, choć na odpowiedź katowiczan trzeba było jeszcze chwilę poczekać.

Nowak wykorzystał akcję Galána

W 74. minucie Galán wziął udział w akcji, którą golem zakończył Nowak. GKS ponownie prowadził, tym razem 2:1, a pomocnik miał już udział przy obu bramkach gospodarzy: najpierw asystował Szkurinowi, potem sam trafił do siatki. To był konkretny wkład w zwycięstwo, szczególnie przy tak niewielkiej liczbie okazji zakończonych celnym strzałem. Katowiczanie oddali ich dokładnie dwa i oba zamienili na gole.

Same statystyki mogłyby sugerować inny obraz wyniku. Wieczysta miała 56 procent posiadania piłki przy 44 procentach GKS-u, wygrała też w liczbie rzutów rożnych 8:1 i celnych strzałów 4:2. Nie zdołała jednak zdobyć drugiej bramki. Florentin Petre, zastępujący zawieszonego Żeljko Kopicia, oceniał później, że bardziej sprawiedliwy byłby remis 2:2. Z katowickiej perspektywy ten mecz pokazał coś innego: nawet przy ograniczonej liczbie sytuacji można zgarnąć pełną pulę, jeśli w kluczowych akcjach zachowa się skuteczność.

GKS ma 18 punktów i zajmuje piąte miejsce, podczas gdy Wieczysta z ośmioma punktami jest piętnasta. Dla gospodarzy to cenny wynik również w kontekście ostatnich spotkań – po trzech zwycięstwach przyszły dwie porażki, a teraz katowiczanie znów wygrali. Następny ligowy mecz rozegrają u siebie z Pogonią Szczecin 17 października. Po takim wieczorze trudno oczekiwać, by kibice wymagali wyłącznie efektownej gry. Dwa celne uderzenia wystarczyły, ale droga do zwycięstwa była daleka od łatwej.

GKS KatowiceStatystykaWieczysta Kraków
2Gole1
44%Posiadanie56%
2Strzały celne4
7Strzały niecelne9
10Strzały łącznie18
1Strzały zablokowane5
8Strzały w polu karnym13
2Strzały spoza pola5
1Rzuty rożne8
11Faule9
3Spalone2
0Żółte kartki0
0Czerwone kartki0
3Interwencje bramkarza0
369Liczba podań606
284Podania celne504
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły