Latem też zabija - w Katowicach służby badają śmiertelne zatrucie czadem

Latem też zabija - w Katowicach służby badają śmiertelne zatrucie czadem

FOT. KMP w Katowicach

Ratownicy wynieśli z mieszkania w katowickim Giszowcu kobietę, która straciła przytomność w łazience. Mimo szybkiej pomocy medycznej zmarła w szpitalu. Na miejscu pracowali policjanci Komisariatu Policji V w Katowicach i strażacy Państwowej Straży Pożarnej, którzy sprawdzili stężenie tlenku węgla.

Pod koniec czerwca do jednego z mieszkań w Giszowcu skierowano Zespół Ratownictwa Medycznego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta zasłabła w łazience, a ratownicy przetransportowali ją do szpitala. Tam, mimo udzielonej pomocy, zmarła.

Strażacy Państwowej Straży Pożarnej wykonali pomiary tlenku węgla zarówno w mieszkaniu, jak i w pozostałej części budynku. Policjanci z Katowic działają pod nadzorem prokuratora i wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia. Na obecnym etapie za najbardziej prawdopodobną przyczynę uznawane jest zatrucie tlenkiem węgla.

Służby przypominają, że czad nie jest wyłącznie zimowym zagrożeniem. Wysokie temperatury mogą osłabiać naturalny ciąg w przewodach kominowych i wentylacyjnych, przez co spaliny gorzej odprowadzają się na zewnątrz. Ryzyko rośnie także przy niesprawnych urządzeniach gazowych, niedrożnych przewodach i słabej wymianie powietrza.

Tlenek węgla jest bezbarwny, bezwonny i pozbawiony smaku, dlatego nazywany jest „cichym zabójcą”. W organizmie blokuje transport tlenu do narządów wewnętrznych. Do najczęstszych objawów zatrucia należą ból i zawroty głowy, osłabienie, senność, nudności, duszności oraz zaburzenia koncentracji. Jeśli pojawiają się u kilku osób przebywających w tym samym pomieszczeniu, należy je natychmiast opuścić, zapewnić dopływ świeżego powietrza i wezwać pomoc pod numerem 112.

Tragedia z Giszowca brutalnie przypomina, że czad nie wybiera pory roku i w środku lata potrafi zakończyć się śmiercią równie szybko jak w sezonie grzewczym.

na podstawie: Policja Katowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Katowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.