Na Arenie Katowice wymienią murawę. Wykonawca zapłaci za naprawę

Na Arenie Katowice wymienią murawę. Wykonawca zapłaci za naprawę

Na Arenie Katowice rusza naprawa, której na pierwszy rzut oka nie widać, ale bez niej boisko nie utrzymałoby formy przy takim obciążeniu. Pod nawierzchnią stadionu wykryto problem z warstwą odpowiadającą za korzenie trawy i odprowadzanie wody. Teraz obiekt ma dostać nową warstwę wegetacyjną i świeżą murawę, a koszt nie obciąży miejskiej kasy. To jedna z tych technicznych operacji, które decydują o tym, czy stadion naprawdę trzyma standard.

  • W warstwie pod trawą wyszło na jaw, co osłabiało boisko
  • Naprawa pójdzie z gwarancji, nie z budżetu miasta
  • Nowa murawa ma utrzymać stadion w gotowości na duże wydarzenia

W warstwie pod trawą wyszło na jaw, co osłabiało boisko

Przy bieżącym monitorowaniu i podczas użytkowania stadionu okazało się, że warstwa wegetacyjna nie spełniała oczekiwanych parametrów. Analiza wykazała, że znalazło się w niej kruszywo o zbyt dużej średnicy, co mogło wpływać na pracę całej nawierzchni. Właśnie ta warstwa odpowiada za rozwój systemu korzeniowego, prawidłowe odprowadzanie wody i odporność boiska na intensywne granie.

To nie jest kosmetyczna poprawka, lecz ingerencja w sam fundament płyty. Gdy podłoże nie pracuje tak, jak powinno, murawa szybciej traci jakość, a stadion ma trudniej z utrzymaniem równego, stabilnego poziomu gry.

Naprawa pójdzie z gwarancji, nie z budżetu miasta

Zgłoszone zastrzeżenia sprawdzono u wykonawcy stadionu, czyli w firmie NDI S.A., która potwierdziła potrzebę wymiany. Prace zostaną wykonane w ramach obowiązującej, pięcioletniej gwarancji, więc to wykonawca pokryje koszty całej operacji. To oznacza, że ani Areny Katowice, ani miasto Katowice nie będą finansować tej naprawy.

Jarosław Łuczyński, dyrektor ds. inwestycji kubaturowych w Katowickich Inwestycjach S.A., zwrócił uwagę, że pierwsze lata po oddaniu obiektu służą właśnie wyłapywaniu takich korekt. Jak podkreślił, wykonawca

„potwierdził konieczność wymiany warstwy wegetacyjnej i zrealizuje to na własny koszt”.

Nowa murawa ma utrzymać stadion w gotowości na duże wydarzenia

Prace mają rozpocząć się 25 czerwca i potrwać do 15 lipca. W tym czasie wymieniona zostanie również sama murawa, czyli ostatnia warstwa boiska, na której rozgrywane są mecze. To ważny etap, bo od jakości nawierzchni zależy nie tylko komfort zawodników, ale też możliwość przyjmowania wymagających sportowych i kulturalnych wydarzeń.

Po zakończeniu robót stadion ma wrócić do standardu, który pozwala utrzymać wysoki poziom użytkowania. W tle zostaje jeszcze jeden istotny wniosek dla Katowic – dobrze prowadzony nadzór nad nowym obiektem potrafi wyłapać usterkę, zanim zamieni się ona w kosztowniejszy problem.

na podstawie: UM Katowice.