Alkoholizm nie zawsze wygląda tak, jak pokazują stereotypy. Czasem dotyczy zwykłych mieszkańców aglomeracji śląskiej

Ręka przelewa bursztynowy płyn z butelki do szklanki, obok leży maseczka.

Wiele osób nadal wyobraża sobie osobę uzależnioną od alkoholu jako człowieka, który stracił pracę, rodzinę i kontrolę nad swoim życiem. Tymczasem współczesny obraz choroby alkoholowej bardzo często wygląda zupełnie inaczej.

Coraz częściej problem dotyczy ludzi aktywnych zawodowo, rodziców, przedsiębiorców i osób, które na pierwszy rzut oka funkcjonują całkowicie normalnie.

To właśnie dlatego alkoholizm tak długo pozostaje niezauważony.

Najczęściej wszystko zaczyna się niewinnie. Alkohol staje się sposobem na odreagowanie stresu, chwilę relaksu po pracy albo elementem spotkań towarzyskich. Z czasem jednak przestaje pełnić wyłącznie funkcję dodatku do życia i zaczyna odgrywać w nim coraz większą rolę.

Pierwszym sygnałem alarmowym bardzo często nie jest ilość wypijanego alkoholu, ale zmiana sposobu myślenia. Częściej pojawia się potrzeba napicia się po ciężkim dniu, trudniej odpocząć bez alkoholu, a kolejne próby ograniczenia picia okazują się nieskuteczne.

Problem alkoholowy nie dotyczy pojedynczych osób. Według danych krajowych przeciętny mieszkaniec Polski w wieku 15 lat i więcej spożywa rocznie około 9,8 litra czystego alkoholu (kcpu.gov.pl). Województwo śląskie, czyli tzw. Górny Śląsk jest od lat w czołówce.

Specjaliści podkreślają, że nie warto czekać na moment całkowitego kryzysu. Współczesne leczenie alkoholizmu opiera się przede wszystkim na możliwie szybkim rozpoczęciu terapii.

Wielu mieszkańców Katowic i całej aglomeracji śląskiej np. Chorzowa, Zabrza czy Bytomia decyduje się na leczenie poza swoim miejscem zamieszkania. Pozwala to odciąć się od codziennych wyzwalaczy, nabrać dystansu i skupić wyłącznie na sobie i procesie zdrowienia.

Jednym z takich miejsc specjalizujących się przede wszystkim w leczeniu alkoholizmu jest Dobre Miejsce w Opolu – komfortowy prywatny ośrodek terapii uzależnień .

Istotnym wyróżnikiem placówki jest autentyczność. Założyciele sami przeszli drogę wychodzenia z choroby alkoholowej, dlatego bardzo dobrze rozumieją obawy osób rozpoczynających leczenie.

W proces terapeutyczny zaangażowana jest również interdyscyplinarna kadra specjalistów, psychologów i terapeutów. Wśród nich znajdują się między innymi Paweł Hofman, Jarosław Miśkowiec oraz dr Bartosz Kwiatkowski.

Pacjenci mają do dyspozycji komfortowe pokoje jedno i dwuosobowe z łazienkami, a podstawowy program terapeutyczny trwa 28 dni. W przypadku nawrotów możliwe są również krótsze pobyty wspierające (14 dni).

Dużym atutem dla mieszkańców województwa śląskiego jest także lokalizacja. Opole znajduje się około godziny drogi od Katowic, co pozwala utrzymywać kontakt z rodziną i jednocześnie skutecznie odciąć się od codziennych schematów.

Dobre Miejsce działa jako podmiot leczniczy wpisany do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.

Najtrudniejszy jest pierwszy krok. Bardzo często zaczyna się od jednej rozmowy i decyzji, że nie trzeba mierzyć się z problemem samodzielnie.

katowicelove_kf
Serwisy Lokalne - Oferta artykułów sponsorowanych