Przy Jantorze ruszyła Kiss & Skate. Ma usprawnić dojazdy na treningi

Przy Jantorze ruszyła Kiss & Skate. Ma usprawnić dojazdy na treningi

FOT. Urząd Miasta w Katowicach

Przed Lodowiskiem Jantor pojawiło się rozwiązanie, którego brak dawał się we znaki szczególnie w godzinach największego ruchu. Rodzice, opiekunowie i młodzi sportowcy od teraz mają miejsce przeznaczone do krótkiego zatrzymania auta tuż przy obiekcie, bez nerwowego krążenia i blokowania przejazdu. Katowicki MOSiR liczy, że nowa strefa wyraźnie poprawi porządek przed wejściem i zwiększy bezpieczeństwo.

  • Przy lodowisku od lat było za ciasno dla tylu samochodów
  • Jantor wciąż pracuje pełną parą
  • Mała zmiana, która może ułatwić codzienność

Przy lodowisku od lat było za ciasno dla tylu samochodów

Jantor to jeden z tych sportowych adresów, gdzie codzienny ruch nie kończy się wraz z treningiem. Na lodowisko przy ul. Nałkowskiej przyjeżdżają młodzi hokeiści, łyżwiarze figurowi i dzieci z zajęć sportowych, a wraz z nimi dziesiątki samochodów. W praktyce oznaczało to, że przed wejściem robiło się tłoczno, a niewielka przestrzeń nie zawsze wystarczała, by bezpiecznie wysadzić dziecko i odjechać dalej bez zamieszania.

Nowa strefa Kiss & Skate ma właśnie to uporządkować. Jej zasada jest prosta – to miejsce do krótkiego postoju, nie do parkowania na dłużej. Rozwiązanie przypomina znane strefy Kiss & Ride, ale zostało dopasowane do realiów obiektu sportów lodowych, gdzie liczą się szybkie kursy, sprawna wymiana pasażerów i możliwie płynny ruch przed lodowiskiem.

– Jantor to miejsce, które cały czas tętni sportowym życiem. Strefa Kiss & Skate pozwoli uporządkować ruch przed obiektem i zwiększyć wygodę oraz bezpieczeństwo uczestników zajęć – podkreśla Daniel Muc, dyrektor MOSiR Katowice.

Jantor wciąż pracuje pełną parą

Znaczenie tej zmiany widać szczególnie wtedy, gdy spojrzeć na skalę działania lodowiska. Jantor funkcjonuje od ponad 60 lat i od dawna jest ważnym punktem na sportowej mapie Katowic. Trenują tu zawodnicy Naprzodu Janów, Kojotek Janów i UKŁ SPIN Katowice, a na tafli odbywają się także zawody hokejowe i łyżwiarskie, również o międzynarodowym charakterze.

Rocznie z obu tafli korzysta ponad 110 tysięcy osób. To liczba, która dobrze pokazuje, jak intensywnie pracuje ten obiekt i jak duże znaczenie ma nawet pozornie niewielka zmiana organizacyjna. W zajęciach hokejowych uczestniczy około 300 dzieci i młodzieży, a właśnie to najmłodsze grono najczęściej przyjeżdża na treningi z rodzicami lub opiekunami.

– To rozwiązanie odpowiadające na potrzeby setek osób, które regularnie korzystają z lodowiska – zaznacza Daniel Muc.

Mała zmiana, która może ułatwić codzienność

W takich miejscach nie zawsze potrzeba wielkiej przebudowy, by odczuć różnicę. Czasem wystarczy jasny układ ruchu i wyznaczenie miejsca na krótki postój, żeby przed wejściem zrobiło się spokojniej. Dla rodzin dowożących dzieci na zajęcia to często kwestia kilku minut, ale właśnie te minuty decydują o komforcie i bezpieczeństwie przy codziennych wyjazdach.

Kiss & Skate przy Jantorze ma więc przede wszystkim uporządkować to, co dotąd działo się trochę chaotycznie. W obiekcie, który żyje niemal przez cały dzień, takie rozwiązanie nie jest ozdobą. Jest odpowiedzią na bardzo konkretną potrzebę – i na ruch, który od lat nie słabnie.

na podstawie: Urząd Miasta w Katowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Katowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.