Polska – Islandia 35:34 w Arenie Katowice przed mistrzostwami Europy

Polska – Islandia 35:34 w Arenie Katowice przed mistrzostwami Europy

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Reprezentacja Polski kobiet pokonała Islandię 35:34 w towarzyskim meczu w Arenie Katowice. Sobotnie spotkanie było ostatnim domowym sprawdzianem Biało-Czerwonych przed mistrzostwami Europy 2026, które w grudniu odbędą się także w Katowicach.

Polki zakończyły tym spotkaniem październikowe zgrupowanie. Zespół prowadzony przez selekcjonera Arne Senstada odniósł zwycięstwo w bardzo dynamicznym meczu, ale zawodniczki podkreślały, że wynik nie oddaje w pełni przebiegu rywalizacji.

Katarzyna Cygan oceniła, że reprezentacja powinna była wygrać wyższą różnicą bramek. Rozgrywająca zwróciła też uwagę na szybkie tempo gry Islandek oraz wsparcie kibiców w Arenie Katowice.

„Trybuny były dzisiaj naszym ósmym zawodnikiem i pomogły nam stworzyć lepsze widowisko” – powiedziała Katarzyna Cygan, rozgrywająca reprezentacji Polski.

Daria Michalak cieszyła się, że wiele akcji kończyło się na skrzydłach, zgodnie z założeniami taktycznymi na spotkanie. Skrzydłowa wskazała jednocześnie na konieczność dalszej pracy nad obroną – zarówno indywidualną, jak i zespołową. Podkreśliła również, że kibice byli słyszalni już podczas rozgrzewki i wyraziła nadzieję, że podobne wsparcie pojawi się w grudniu w katowickim Spodku.

Codziennie nowe informacje z Katowic publikujemy na katowicelove.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na katowicelove.pl/wydarzenie.

Dla Moniki Łęgowskiej mecz miał dodatkowe znaczenie. Rozgrywająca zadebiutowała w reprezentacji Polski, a na trybunach pojawiła się jej rodzina.

„To był bardzo dobry debiut, nie mogłam go sobie lepiej wymarzyć” – powiedziała Monika Łęgowska, rozgrywająca reprezentacji Polski.

Zawodniczka przyznała, że początkowo towarzyszył jej stres, ale była zadowolona z tempa gry i własnego występu. Wskazała też na potrzebę poprawy obrony, szczególnie pojedynków jeden na jeden. Po powrocie do klubów kadrowiczki mają pracować nad siłą, defensywą i dynamiką.

Aleksandra Rosiak określiła spotkanie jako trudne i zaznaczyła, że reprezentacja ma jeszcze elementy do poprawy. Polki chcą przeanalizować popełnione błędy oraz szukać nowych rozwiązań w grze. Jej zdaniem możliwość występu przed własną publicznością pozwoliła zespołowi poczuć atmosferę, która będzie towarzyszyć grudniowemu turniejowi.

„Na zbliżające się mistrzostwa Europy na pewno zabieramy ze sobą wspaniałą atmosferę, energię od kibiców, dobre nastawienie i walkę jedna za drugą” – powiedziała Katarzyna Cygan, rozgrywająca reprezentacji Polski.

Reprezentantki Polski spotkają się ponownie 22 listopada, gdy rozpoczną bezpośrednie przygotowania do Mistrzostw Europy Kobiet 2026. Turniej potrwa od 3 do 20 grudnia i zostanie rozegrany w Polsce, Rumunii, Czechach, Słowacji oraz Turcji. Polki wszystkie mecze rundy wstępnej rozegrają w katowickim Spodku. W przypadku awansu wystąpią tam również w kolejnych etapach, a Katowice będą także gospodarzem weekendu finałowego.

na podstawie: Związek Piłki Ręcznej w Polsce.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły