Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Katowice

Katowiccy policjanci zatrzymali kobietę, która podczas niezgłoszonego zgromadzenia uderzyła policjantów i ich znieważyła. Podejrzana nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do 5 lat więzienia.

W sobotę katowiccy policjanci, wspólnie z kolegami z katowickiego oddziału prewencji, zabezpieczali legalne zgromadzenie, które odbyło się na Rynku. W trakcie protestu w tym samym miejscu zgromadziły się osoby protestujące w innej sprawie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, uczestnicy zgromadzenia spontanicznego nie mogą zakłócać przebiegu zgromadzenia organizowanego w trybie przepisów rozdziału 2, 3 lub 3a Ustawy Prawo o zgromadzeniach. Osoby te zostały poproszone przez przedstawiciela magistratu, który nadzorował pierwsze zgromadzenie, o zachowanie zgodne z obowiązującym prawem. Kiedy prośby te zostały całkowicie zignorowane, policjanci przystąpili do legitymowania osób z niezgłoszonego wcześniej zgromadzenia. Kilka minut później, przebiegające dotąd w spokojnej atmosferze czynności przerwała jedna z uczestniczek zgromadzenia, która zaczęła używać wobec policjantów wulgaryzmów, a następnie uderzyła jednego z nich pięścią w twarz i zaczęła go kopać. Ponadto trzykrotnie kopnęła innego policjanta. Mundurowi natychmiast zareagowali i zatrzymali kobietę. 21-latka została doprowadzona do komisariatu, gdzie w obecności obrońcy wykonano z nią czynności procesowe. Zatrzymanej przedstawiono zarzuty stosowania przemocy wobec dwóch funkcjonariuszy Policji w celu zmuszenia ich do zaniechania prawnej czynności służbowej oraz ich znieważenia. Kobieta zrozumiała zarzuty, nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Czynności w tej sprawie trwają. Przesłuchiwani są m.in. świadkowie zdarzenia. Podejrzanej, za popełnione przestępstwa, grozi kara do 3 lat więzienia.